W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Wicepremier Jacek Sasin: nie ma naszej zgody na wyłączenie Kopalni Turów

25.05.2021

- Nie ma przesłanek, aby postanowienie TSUE mogło być wykonane. Byłoby to ciosem w polską gospodarkę i pociągnęłoby za sobą skutki społeczno-ekonomiczne – podkreślił podczas wtorkowej konferencji prasowej wicepremier Jacek Sasin. Tego dnia wicepremier spotkał się z pracownikami Kopalni i Elektrowni Turów.

Wicepremier Jacek Sasin w towarzystwie prezesa PGE Wojciecha Dąbrowskiego (po lewej) oraz wiceministra Artura Sobonia (po prawej) W tle brama wjazdowa do kopalni, z napisem: Kopalnia Węgla Brunatnego Turów i logotypem spółki.

W Bogatyni wraz z wicepremierem Jackiem Sasinem w spotkaniu wzięli udział wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń oraz prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski. 

Podtrzymujemy deklarację, że nie ma mowy o zamknięciu Kopalni Turów. Zarówno strona rządowa, jak i PGE robiła dotychczas wszystko, aby ten spór ze stroną czeską zakończyć. Zamknięcie kompleksu Turów miałoby katastrofalne skutki społeczne i gospodarcze. Podjęliśmy rozmowy ze stroną czeską na różnych poziomach, aby rozwiązać te sporne kwestie, dotyczące odziaływania kopalni na otoczenie. Dzięki temu został wypracowany pełen zestaw działań, które będą podstawą umowy dwustronnej kończącej ten spór – zapewnia Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych. 

Z kolei prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej dodaje, że pracownicy Kompleksu Energetycznego Turów mogą być spokojni.  

 - Kopalnia w  Turowie pracuje i będzie dalej pracować. Ani przez chwilę nie zakładaliśmy innego scenariusza. Posiadamy ważną, legalnie wydaną koncesję, na podstawie której prowadzimy i będziemy prowadzić wydobycie. Spełniliśmy wszystkie warunki potrzebne do otrzymania koncesji, jak również zobowiązania, ustalone w trakcie konsultacji transgranicznych ze stroną czeską – mówi Wojciech Dąbrowski. – We wrześniu kończymy budowę prewencyjnego ekranu chroniącego wody gruntowe na granicy kopalni. Dodatkowo zgodnie z trwającymi rozmowami planujemy budowę wału ziemnego, który będzie zabezpieczał czeską stronę przed pyłami z kopalni. W ostatnich latach kopalnia zrealizowała inwestycje minimalizujące wpływ odkrywki na środowisko o łącznej wartości około 90 mln zł – dodaje prezes PGE. 

Kompleks energetyczny Turów zapewnia stabilne dostawy energii do 3,7 mln polskich gospodarstw domowych, co stanowi do 7 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.  Kopalnia Turów  działa z poszanowaniem środowiska naturalnego i od wielu lat realizuje projekty, minimalizujące wpływ na otaczające ją tereny. 

Do tej pory zrealizowano wiele projektów inwestycyjnych z myślą o mieszkańcach regionu, jak chociażby: budowa ekranów akustycznych oraz instalacji do zraszania ciągów węglowych, czy też wymiana krążników na taśmociągach na krążniki cichobieżne. Sprawiają one, że kopalnia Turów jest dobrym sąsiadem dla lokalnych społeczności – zarówno polskiej oraz czeskiej, jak i niemieckiej. 

W bliskim otoczeniu Turowa funkcjonuje 9 kopalni odkrywkowych węgla brunatnego – 5 na terenie Czech, 4 w Niemczech. 

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}