Demokracje potrzebują polityk opartych na dowodach - inauguracja projektu EIPM 2.0 w Polsce
12.02.2026
Jak wzmocnić system decyzji politycznych administracji publicznej w oparciu o dowody naukowe i współpracę z naukowcami? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza międzynarodowy projekt „Supporting evidence-informed policymaking for the twin transition” (EIPM 2.0), czyli „Tworzenie polityk opartych na dowodach w kontekście cyfrowej i zielonej transformacji”. Jego polską edycję zainaugurowała konferencja, która odbyła się 12 lutego 2026 r. w siedzibie Polskiej Akademii Nauk w Pałacu Staszica w Warszawie. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele rządu, administracji, nauki oraz instytucji unijnych.
Główne cele projektu EIPM 2.0 to wzmocnienie kompetencji decydentów w zakresie wykorzystywania wiedzy eksperckiej, zwiększenie zaufania publicznego do instytucji poprzez transparentny i merytoryczny proces legislacyjny a także skuteczna transformacja „bliźniacza” (twin transition), tj. cyfrowa i zielona, oparta na rzetelnych analizach. Powyższe cele są szczególnie istotne w erze globalnych wyzwań, w tym narastającego populizmu, gdzie polaryzujące postawy często przeważają nad argumentacją merytoryczną.
Oficjalna inauguracja projektu (kick-off event) realizowanego w ramach Instrumentu Wsparcia Technicznego (TSI) Komisji Europejskiej odbyła się 22 października 2025 r. w Brukseli. W bieżącej edycji w projekcie wraz z Polską biorą udział: Hiszpania (lider), Austria, Cypr, Francja, Irlandia i Portugalia.
Naukowe dowody budują zaufanie
Konferencję otworzył gospodarz Pałacu Staszica prof. dr hab. Marek Konarzewski. Prezes Polskiej Akademii Naukzaznaczył, że z racji swojej roli w polskiej nauce, PAN jest instytucją doskonale pasującą do zamysłu stojącego za projektem EIPM 2.0 i bieżącą konferencją. Jednak gospodarzem merytorycznym konferencji – co podkreślił prof. Konarzewski – było Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pierwsze tematyczne wystąpienie wygłosiła sekretarz stanu dr Karolina Zioło-Pużuk. Wiceministra zwróciła uwagę, że wprowadzenie kultury pracy opartej na dowodach wzmacnia przejrzystość procesów decyzyjnych, co bezpośrednio może przełożyć się na wzrost zaufania do instytucji publicznych.
– Obywatele coraz częściej oczekują, że decyzje administracji będą oparte na rzetelnych informacjach oraz odporne na naciski polityczne czy interesariuszy – podkreślała wiceministra. Karolina Zioło-Pużuk zwróciła też uwagę na rosnące zagrożenie dezinformacją, wobec której szczególnie ważnym celem pozostaje utrzymanie odporności instytucji publicznych. Oparcie decyzji administracyjnych na dowodach zapewnia stabilność i wiarygodność nawet w sytuacjach niepewności.
– Nie łudźmy się – mówiła dr Zioło-Pużuk – żyjemy w takich czasach, że jedyną stałą jest niepewność. Dlatego tak ważne jest, by opierać się na tym, co pewne. Dzięki dowodom naukowym administracja może podejmować decyzje oparte na faktach, a nie na presji opinii publicznej lub w oparciu o emocje – zaznaczała wiceministra.
Reprezentująca Komisję Europejską Jolita Butkieviciene, dyrektor ds. innowacji w nauce i kształtowaniu polityki we Wspólnym Centrum Badawczym KE (Joint Research Centre - JRC) również podkreślała znaczenie podejmowania przez rządy i instytucje decyzji opartych na dowodach naukowych. Takie podejście pomaga w budowaniu poczucia bezpieczeństwa i zaufania do decydentów. Pierwsza edycja projektu „Supporting evidence-informed policymaking for the twin transition”, w której uczestniczyły Grecja, Belgia, Czechy, Estonia, Łotwa, Litwa i Holandia była sukcesem, a doświadczenia z niej – wzmocnione przez polską kreatywność – pokazują, że również w Polsce projekt ma szanse na odniesienie sukcesu.
Dowody na wagę dowodów
Z kolei Florian Hauser, zastępca kierownika działu administracji publicznej w Zespole Zadaniowym Komisji Europejskiej ds. Reform i Inwestycji (SG-REFORM), przedstawiał bezpośrednie dowody wagi prowadzenia polityk opartych na dowodach, przypominając historię Ignaza Semmelweisa – węgierskiego lekarza położnika, który w XIX wieku odkrył przyczynę wysokiej śmiertelności kobiet w połogu. Była ona spowodowana zakażeniami bakteryjnymi, do których dochodziło wskutek niemycia rąk przez lekarzy, którzy przyjmowali porody i badali pacjentki tuż po przeprowadzeniu sekcji zwłok. Reakcją ówczesnego środowiska lekarskiego na odkrycie Semmelweisa było olbrzymie oburzenie. Semmelweis spotkał się z ostracyzmem i infamią, które doprowadziły go do choroby psychicznej.
– Musimy budować społeczność praktyków, którzy będą dostarczą dowodów – spuentował swoje obfitujące w liczne przykłady wystąpienie Florian Hauser.
Naukowcy niezbędni dla demokracji
Agnieszka Gadzina-Kołodziejska, zastępca kierownika działu „Nauka na rzecz demokracji i kształtowania polityki w oparciu o dowody” we Wspólnym Centrum Badawczym (JRC) Komisji Europejskiej przedstawiła dane z ankiety zaufania OICD wskazując na istotną korelację: - Jeżeli obywatele wierzą, że rząd używa dowodów w tworzeniu polityk, to zaufanie do rządu staje się jest większe. Polska przedstawicielka KE podkreśliła również, że profesją, która cieszy się największym społecznym zaufaniem są – zgodnie z wynikami omawianego badania – naukowcy. To wyraźnie wskazuje na rolę nauki we wzmacnianiu europejskiej tarczy demokracji.
Zwieńczeniem zainagurowanego 12 lutego w siedzibie PAN projektu „Supporting evidence-informed policymaking for the twin transition” (EIPM 2.0) będzie opracowanie przez ekspertów ze Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej (JRC) raportu końcowego z konkretnymi rekomendacjami działań dla poszczególnych administracji, tzw. Roadmaps for policy implementation.