W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Prosty przepis na doktorat wdrożeniowy

24.05.2018

Pasja pielęgnowana od najmłodszych lat + aktywność studencka + wytrwałość i konsekwencja + wiedza i praktyka = doktorat wdrożeniowy. Tak w skrócie można by opisać drogę do doktoratu wdrożeniowego Magdaleny Sitarz, zakopianki pasjonującej się Tatrami i ich geologią, uprawiającej sporty górskie ze wspinaczką i narciarstwem ski-turowym włącznie.

Panorama Tatr

Tatrzańskie spełnienie marzeń

‒ W 2010 r. rozpoczęłam studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Górnictwo i Geologia (…). Podczas jednej z Konferencji Studenckich Kół Naukowych „Barbórka” zaciekawił mnie referat dotyczący mineralizacji hydrotermalnej w Tatrach oraz górnictwa tatrzańskiego. Kiedy na zakończenie tego wystąpienia opiekun naukowy projektu prof. Maciej Pawlikowski zaprosił do współpracy chętnych studentów, zgłosiłam się od razu. Możliwość zajmowania się tym zagadnieniem była dla mnie spełnieniem marzeń ‒ połączeniem pasji z badaniami naukowymi. Mogłam być w ukochanych  Tatrach i poznawać ich geologię ‒ wspomina Magdalena Sitarz realizująca doktorat wdrożeniowy na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Niebagatelną rolę w spełnianiu górskich marzeń i wcielaniu w życie pasji naukowej odegrała aktywność studencka doktorantki. ‒ Magda realizowała projekty badawcze w ramach Studenckiego Koła Naukowego Geologów AGH, była kierownikiem projektu na temat historycznego górnictwa i hutnictwa tatrzańskiego, czego efektem była wystawa „Górnictwo w Tatrach Polskich” prezentowana między innymi na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz w Kuźnicach w Zakopanem, a także publikacja popularnonaukowa „Tatrzańskie Skarby” i artykuły w kwartalniku „Tatry”  podkreśla dr hab. inż. Bożena Gołębiowska ‒ promotor z AGH. ‒ Tematyka tatrzańska towarzyszyła mi od drugiego roku studiów, toteż zarówno tematem projektu inżynierskiego jak i pracy magisterskiej było historyczne górnictwo tatrzańskie i mineralizacja hydrotermalna. Po obronie pracy magisterskiej myślałam nad kontynuacją badań w Tatrach w ramach doktoratu ‒ wspomina doktorantka i zaraz dodaje ‒  Ciągle towarzyszyła mi również myśl o powrocie do Zakopanego. Dlatego wiedziałam, że najlepszym miejscem pracy dla mnie, takim w którym mogłabym  wykorzystać wiedzę zdobytą na studiach, jest Tatrzański Park Narodowy. Dostałam się wówczas na dziewięciomiesięczny staż, cały czas miałam kontakt z promotorką mojej pracy magisterskiej, dr hab. Bożeną Gołębiowską, która opowiedziała mi o doktoracie wdrożeniowym. Pomysł od razu wydał mi się bardzo ciekawy. Stwarzał bowiem możliwość kooperacji pomiędzy jednostką naukową a TPN, przynosząc korzyści dla obu instytucji. I dla mnie. Rozprawa doktorska przyczyniłaby się nie tylko do rozwoju nauki, ale również do wdrożenia wyników mojej pracy. Co więcej, program zajęć jest tak skonstruowany, że pozwala na pogodzenie pracy zawodowej z zajęciami w ramach studiów III stopnia oraz przeprowadzeniem badań niezbędnych do ukończenia pracy doktorskiej. I tak w październiku 2017 r. zostałam przyjęta na studia doktoranckie na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i zatrudniona w Tatrzańskim Parku Narodowym w Dziale Badań Naukowych i Planowania Ochrony Przyrody TPN.

 Dziedzictwo kulturowe Tatr

Dziś sztolnie i hałdy pogórnicze są nie tylko elementem historii, ale także najlepszym poligonem dla badań mineralizacji hydrotermalnej na terenie TPN. Wraz z upływem czasu coraz trudniej odnajdywać w terenie pozostałości po górnictwie tatrzańskim. Z tego też powodu jego ochrona sprowadza się przede wszystkim do gromadzenia informacji na temat lokalizacji sztolni, szybów, hałd górniczych, dróg hawiarskich czy zasad eksploatacji złóż mineralnych. Badania zaplanowane w ramach doktoratu wdrożeniowego mają poszerzyć tę wiedzę. ‒ Zagadnienia związane z występowaniem złóż mineralnych w polskiej części Tatr budziły zainteresowanie geologów już od XIX w. Do dziś jednak nie doczekały się zbiorczego opracowania wykorzystującego nowoczesne techniki badawcze. Zamiarem doktorantki jest kompleksowa ocena tego zagadnienia, inwentarz terenowy i konsekwentne badania. Czas poświęcony na doktorat pozwoli na realizację tych zamierzeń mówi dr Bożena Gołębiowska.

Ważnym elementem funkcjonowania Parku jest działalność edukacyjna. W ramach wdrożenia otrzymanych wyników zorganizowany zostanie cykl warsztatów geologicznych, powstaną gabloty z materiałami dokumentującymi górnictwo tatrzańskie, ścieżka edukacyjna, a także publikacja popularnonaukowa przedstawiająca genezę, charakterystykę mineralogiczną i rozmieszczenie złóż hydrotermalnych. ‒ Realizacja doktoratu wdrożeniowego przyczyni się nie tylko do rozwoju nauki, ale również pozwoli w przystępny sposób przekazać tą wiedzę społeczeństwu. Mineralizacja hydrotermalna jest ważnym zagadnieniem geologii tatrzańskiej, a historyczne górnictwo stanowi istotną część historii przemysłu i dziedzictwa kulturowego Tatr ‒ podkreśla mgr Maria Król, promotor pomocniczy z Tatrzańskiego Parku Narodowego.    

Doktorat wdrożeniowy ‒ cele i korzyści

Celem programu jest  tworzenie warunków do rozwoju współpracy pomiędzy środowiskiem naukowym a środowiskiem społeczno-gospodarczym, prowadzonej w ramach studiów doktoranckich oraz wprowadzenie możliwości kształcenia uczestnika studiów doktoranckich we współpracy z zatrudniającym go przedsiębiorcą (lub innym podmiotem).

Doktorant, pracując pod opieką dwóch opiekunów – naukowego i przemysłowego, przygotowuje rozprawę doktorską, która ma usprawnić działanie przedsiębiorstwa. Absolwent otrzymuje podwójne wynagrodzenie. Jedno – za pracę w przedsiębiorstwie, drugie – w ramach stypendium z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Odpowiada ono minimalnemu wynagrodzeniu zasadniczemu asystenta na uczelni publicznej – i wynosi 2450 złotych. To jednak nie koniec korzyści. Doświadczenia innych państw pokazują, że doktorzy wdrożeniowi z obszarów nauk technicznych, ścisłych i przyrodniczych osiągają dochody wyższe o ok. 10% od absolwentów tradycyjnych studiów doktoranckich w tych samych obszarach nauk. Do pierwszej edycji przystąpiło w sumie 239 firm – w tym 61 spółek skarbu państwa. Przodują wśród nich: Grupa Azoty, która korzysta z usług jedenastu doktorantów, jedna z największych firm informatycznych Comarch S.A. zatrudniająca siedmiu badaczy, a także Wrocławskie Centrum Badań EIT+, gdzie pracuje pięciu młodych naukowców. Najwięcej doktorantów wdrożeniowych – bo aż 64 – kształci się na Politechnice Warszawskiej i Politechnice Śląskiej. Na drugim miejscu znalazła się Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, gdzie jest ich 53. Budżet I edycji programu wyniósł ponad 5 mln zł, jednak już w II edycji wzrośnie ponad pięć razy.

Materiały

Więcej o doktoratach wdrożeniowych
Informacje o publikacji dokumentu
Ostatnia modyfikacja:
01.06.2018 10:53 Piotr Zieliński
Pierwsza publikacja:
01.06.2018 10:53 Piotr Zieliński