W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Sądeckie lody

03.06.2018

Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych w dniu 2011-11-24 W kategorii Produkty mleczne W województwie woj. małopolskim

Wygląd:

Lody na wagę lub w waflach.

Kształt:

Kształt zależny jest od wielkości i rodzaju wafla.

Rozmiar:

W waflach waga około 60-300 g lub na kg.

Barwa:

Barwa zależy od smaku lodów: 1. śmietankowy – kremowa, 2. truskawkowy – różowa, 3. jagodowy – fioletowa, 4. kawowy – jasnobrązowa, 5. kakaowy/czekoladowy – ciemnobrązowa, 6. cytrynowy – biała, 7. bananowy – kremowa.

Konsystencja:

Konsystencja kremowa, jednolita, gładka, zimna masa. Mogą występować cząstki owoców, czekolady, bakalii.

Smak:

Występują różne smaki lodów: 1. śmietankowy – słodki, śmietankowy z nutą wanilii, 2. truskawkowy – słodki i lekko kwaskowaty zarazem, 3. jagodowy – smak dojrzałych jagód, 4. kawowy – smak kawy z mlekiem i śmietanką, 5. kakaowy/czekoladowy – intensywny smak kakao oraz czekolady, 6. cytrynowy – kwaskowaty, orzeźwiający, 7. bananowy – smak dojrzałych bananów.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Sądeckie lody wpisały się na stałe w historię i kulturę Nowego Sącza i stały się swego rodzaju wizytówką miasta. Były także natchnieniem i tematem poematów i wierszy tworzonych przez smakoszy lodowych. Ludwik Jerzy Kern w wierszu pt. „Od Homera” pisał o sądeckich lodach „(…) i te lody co smakują tak jak w żadnym innym mieście”. Ich produkcja w tym mieście rozpoczęła się w okresie przedwojennym i związana była z lodziarnią założoną przez Kazimierza Argasińskiego w 1937 roku oraz cukiernią Michała Pilińskiego. Lody sprzedawane były zarówno w sklepikach przyprodukcyjnych jak i rozwożone w specjalnych wózkach. „Później w Nowym Sączu były lody ze specjalnych wózków z termosami. Wózki były niebieskie i miały dwa srebrzyste kółka. Miały też dwie nóżki, by podczas sprzedawania lodów stały prosto. Te wózki pchali mężczyźni w charakterystycznych, z daleka zauważalnych bluzach i jakby mało tego głośno krzyczący: Lody! Lody! Lody dla ochłody!” (Sądeczanin, nr 9/2009, „Nowy Sącz-stolica lodów”, wspomnienia pani Ireny Styczyńskiej).

Informacje o publikacji dokumentu
Ostatnia modyfikacja:
02.07.2018 22:18 administrator gov.pl
Pierwsza publikacja:
02.07.2018 22:18 administrator gov.pl
{"register":{"columns":[]}}