Powrót

Minister zdrowia: To bulwersujące. Pieniądze, które będziemy musieli zapłacić po wyroku mogłyby zostać przeznaczone dla pacjentów

02.04.2026

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, komentując nieprawomocny wyrok w sprawie Pfizer Export stwierdziła: - Pieniądze, które będziemy musieli wydać na szczepionki przeznaczone do utylizacji mogłyby zostać przeznaczone dla pacjentów. 6 miliardów złotych to roczny koszt leków dla pacjentów onkologicznych, albo roczne utrzymanie ratownictwa medycznego i leków w chemioterapii, to także roczna opieka dla dzieci i młodzieży do 18 roku życia w ramach AOS, psychiatrii, rehabilitacji i stomatologii, 6 miliardów złotych to także roczny koszt kształcenia rezydentów.

pfizer 1

1 kwietnia 2026 r. Francuskojęzyczny Sąd Pierwszej Instancji w Brukseli (Wydział Cywilny, IV Izba) wydał nieprawomocny wyrok w sprawie z powództwa spółki Pfizer Export przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawa dotyczy umowy zawartej przez Komisję Europejską z Pfizerem w 2021 r. na dostawę szczepionek przeciwko COVID-19 i odstąpienia przez Polskę od tej umowy w 2022 r.

Minister zdrowia podkreśliła, że od wielu miesięcy trwają prace nad racjonalizacją wydatków w ochronie zdrowia:

- Dla nas to jest szczególnie bulwersujące. Nie kryje emocji z tego powodu, bo zdajemy sobie sprawę, że na zdrowie potrzebujemy znacznych środków finansowych. Dla mnie to nie są tylko cyferki, to są konkretne świadczenia i konkretna pomoc, która mogłaby trafić dzisiaj do pacjenta. Dlatego tak bardzo trudno jest mi się pogodzić, że potencjalnie możemy te środki przeznaczyć na 64 miliony dawek szczepionek, które nigdy nie będą służyły polskim pacjentom.

Do sytuacji odniósł się także minister finansów i gospodarki Andrzej Domański:

- Z panią minister zdrowia ciągle szukamy dodatkowych środków na zdrowie, tymczasem w wyniku nieudolności poprzedników ucieka nam 6 mld zł. Dołożymy wszelkich starań, aby ten koszt był możliwie jak najniższy dla polskich rodzin.

Konrad Korbiński, dyrektor generalny ministerstwa zdrowia, który koordynuje tę sprawę ze strony resortu tłumaczył, że umowę zawarto w 2021 r., kiedy było już zakontraktowanych blisko 109 mln dawek szczepionki, a w magazynach było 30 mln niewykorzystanych dawek.

- W tym momencie poprzedni rząd podjął decyzje o tym, żeby przystąpić do kolejnego zamówienia. Wolumen był olbrzymi - blisko 89 mln dawek łącznie na lata 2022-2024 - stwierdził.

- W raporcie za rok 2021 Najwyższa Izba Kontroli oceniała racjonalność decyzji ministerstwa zdrowia. Polska nie musiała przystępować do tej umowy. Dopiero po 11 dniach od upłynięcia terminu odstąpienia od umowy rząd skierował do Komisji Europejskiej pisma związane z koniecznością obniżenia wolumenu zamówienia w ramach trzeciego zobowiązania – dodał.

Treść wyroku wymaga szczegółowej analizy prawnej, w szczególności w zakresie sposobu wykonania orzeczenia oraz zakresu i harmonogramu ewentualnych dostaw szczepionek. Wątpliwości interpretacyjne dotyczą m.in. modelu rozliczeń finansowych oraz praktycznych aspektów realizacji obowiązku odbioru dawek.

Wyrok jest nieprawomocny. Polsce przysługuje środek odwoławczy w postaci apelacji. Postępowanie apelacyjne jest pełnoprawnym postępowaniem, w ramach którego możliwe jest podnoszenie zarówno dotychczasowych, jak i nowych argumentów prawnych i faktycznych. Po wydaniu orzeczenia przez sąd II instancji możliwe jest również wniesienie skargi kasacyjnej.

Oglądaj transmisję z konferencji

Zdjęcia (3)

{"register":{"columns":[]}}