Nowoczesne urządzenia do diagnostyki i leczenia dla Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej
06.05.2026
W ramach unijnego programu FEnIKS Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej otrzymał ok. 12 mln zł. Dzięki temu kilkanaście oddziałów i poradni WIML wzbogaciło się o ponad 30 nowoczesnych urządzeń do diagnostyki i leczenia. Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia zobaczyli jak nowy sprzęt jest wykorzystywany. Poznali również specyfikę jedynej w Polsce placówki medycznej systemowo zajmującej się kwalifikacją kandydatów, szkoleniem oraz jak najdłuższym utrzymywaniem w służbie personelu Sił Powietrznych.
- Głównymi beneficjentami FEnIKSa będą pacjenci cywilni. Jednak WIML starał się o pozyskanie tych środków także z myślą o swoich najbardziej wymagających pacjentach - pilotach odrzutowych samolotów wysokomanewrowych – mówi płk dr hab. n. med. Grzegorz Kade, prof. UwS - dyrektor WIML.
FEnIKS dla zdrowa pilota wojskowego i cywila
Dyrektor wyjaśnia jednocześnie, że wyszkolenie jednego pilota samolotu wielozadaniowego F-16 trwa dwa lata. Jego koszt zamyka się w astronomicznej kwocie ok. 5,18 mln USD (ok. 21 mln PLN). Dlatego w interesie polskiego podatnika jest jak najlepszy dobór kandydatów na pilotów, optymalne szkolenie, a następnie jak najdłuższe utrzymanie ich w służbie wojskowej.
Aby poznać specyfikę WIML oraz zobaczyć, jak wykorzystywany jest sprzęt pozyskany w ramach FEnIKSa 6 maja 2026 r. w Instytucie gościła wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk oraz Małgorzata Iwanicka-Michałowicz, dyrektor Departamentu Oceny Inwestycji MZ.
Ze strony WIML w spotkaniu brali udział: dyr. Grzegorz Kade, płk dr n. med. Robert Drozdowski - zastępca dyrektora WIML, kierownik Ośrodka Klinicznego oraz Iwona Ostrowska - kierownik Sekcji Planowania i Analiz Usług Medycznych WIML, która odpowiadała za realizację projektu FEnIKS.
Inwestycja w bezpieczeństwo Polski
- Z co najmniej trzech powodów mam satysfakcję, że środki z FEnIKS-a trafiły do WIML. Po pierwsze to wojskowy instytut badawczy, więc sprzęt zostanie wykorzystany do prowadzenia badań i rozwoju medycyny. Po drugie środki te bezpośrednio przełożą się polepszenie jakości opieki nad personelem Sił Powietrznych, a to wpłynie na podniesienie poziomu bezpieczeństwa państwa. Po trzecie – dzięki temu cywilny pacjent będzie lepiej zaopiekowany, a Polacy będą mogli się czuć bezpieczniej – mówi min. Katarzyna Kacperczyk.
Przedstawicielki ministerstwa miały okazję zobaczyć wybrane poradnie, których wyposażenie uzupełniono o sprzęt zakupiony w ramach projektu oraz Zakład Badań Symulatorowych, Szkolenia i Treningu Lotniczo-Lekarskiego WIML, w którym - m.in. na wirówce przeciążeniowej, w komorach ciśnień oraz w sali do treningu lotów z użyciem noktowizji – szkolą się lotnicy.
Najnowsze metody badań i leczenia
- W ramach projektu WIML pozyskał sprzęt do chirurgicznego leczenia małoinwazyjnego. Jak nam wyjaśniono, minimalnie inwazyjne techniki operacyjne skracają czas powrotu do służby o niemal połowę. To bezpośrednio przekłada się na zwiększenie efektywności Sił Powietrznych – dodaje dyr. Małgorzata Iwanicka-Michałowicz.
- Ze względu na ograniczone zasoby ludzkie Sił Powietrznych i bardzo trudną zastępowalność doświadczonych pilotów, zapewnienie im dostępu do najlepszej medycyny jest dobrą inwestycją i oszczędnością pieniędzy podatników – przekonuje płk dr n. med. Robert Drozdowski.
Źródło: WIML