W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Kwieciński: Mamy silne podstawy wzrostu. Oczekuję, że przemysłowy PMI w listopadzie wzrośnie

05.11.2019

Koniec zeszłego i początek tego tygodnia to dwie różne informacje z gospodarki. W piątek 1 listopada niemiecka agencja Scope Ratings gmbh potwierdziła długoterminowy rating Polski na poziomie „A+” z perspektywą stabilną. Natomiast w poniedziałek firma IHS Markit poinformowała, że wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu spadł z 47,8 punktów we wrześniu do 45,6 punktów w październiku. „Twarde dane gospodarcze z ostatnich tygodni oraz odczyty indeksów PMI dla przemysłu w Niemczech, Francji i strefie euro pozwalają sądzić, że taki spadek w przypadku Polski ma charakter jednorazowej, nietypowej obserwacji” – uważa minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Minister Jerzy Kwieciński na tle flagi Polski i UE

Indeks PMI pokazuje nastroje w biznesie i aktywność przedsiębiorstw. Powstaje na podstawie ankiet, które wypełniają managerowie zajmujący się zakupami. „Taki wynik oczywiście nie cieszy. Samo to, że od końca zeszłego roku utrzymuje się na poziomie poniżej 50 punktów świadczy o tym, że jesteśmy za górką cyklu koniunkturalnego, a gospodarka powoli hamuje. Ale są co najmniej trzy powody, by sądzić, że ma on charakter jednorazowy i że w przyszłym miesiącu powinniśmy mieć do czynienia ze wzrostem - ocenia Kwieciński.

Po pierwsze, dane z ostatnich tygodni, nie potwierdzają, by nasz przemysł był w złej kondycji. We wrześniu GUS raportował wzrost produkcji przemysłowej. Po drugie, dobre wyniki indeksu PMI, czyli wzrosty, notowane są dla strefy euro, Francji oraz Niemiec – naszych głównych partnerów handlowych, a wśród krajów pozaeuropejskich, m.in. w Chinach czy w USA. Po trzecie, badanie realizowane jest wśród 200 podmiotów, czyli na mniejszej próbie niż dotychczas. Tym samym jego wartość prognostyczna, jakkolwiek bardzo cenna, jest nieco niższa – uważa minister.

Zdaniem Kwiecińskiego „potwierdzeniem dobrej, w obecnych warunkach, kondycji polskiej gospodarki, jest wydana w piątek przez niemiecką agencją ratingową – Scope Rating gmbh - opinia na temat polskiej gospodarki”. Agencja utrzymała dotychczasowy rating na poziomie „A+” (ocena długoterminowa) oraz „S-1 +” (ocena krótkoterminowa).

W swojej ocenie agencja podkreśliła m.in.:

  • silny i trwały średnioroczny wzrost gospodarczy, który dla lat 2009-2018 wyniósł 3,5%,
  • udane zmniejszenie deficytu rachunku obrotów bieżących w latach 2015-2018 (do poziomu -0,6% PKB), a także jego dalsza poprawa w trakcie pierwszych ośmiu miesięcy bieżącego roku (do poziomu -0,3% PKB),
  • dodatni wpływ środków europejskich na krajową gospodarkę, który działa także stabilizująco na budżet państwa,
  • obniżenie kosztów obsługi zadłużenia (spadek do poziomu 2,95% na koniec 2018 r. z jeszcze 4,02% w 2014 r.).

Agencja zwróciła także uwagę na wybrane wyzwania, jakie stoją przed krajową gospodarką. Wskazano między innymi na konieczność zwiększenia stopy oszczędności i czynniki demograficzne, które wpływają na rynek pracy i finanse publiczne.

Pełna zgoda. Te wyzwania zidentyfikowaliśmy w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i przygotowaliśmy rozwiązania, które mają na nie odpowiadać, na przykład Pracownicze Plany Kapitałowe, przekształcenie OFE w IKE czy Program Rodzina 500 plus – stwierdził Kwieciński.