Kryptowaluty, brudne interesy na paliwach, PiS i weta Prezydenta - to układa się w „ponurą całość”
15.09.2026
„Wszystko układa się w bardzo ponurą całość, bo oprócz tego magicznego trójkąta: kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS, dochodzą konsekwentne weta lub blokady ze strony Prezydenta” - powiedział Premier Donald Tusk, odnosząc się do publikacji dziennika „Financial Times”, który opisał jedną z afer związanych z Danielem Obajtkiem i spółką Orlen. Według przedstawionych informacji miał on narazić koncern na stratę 1,6 mld zł. Szef rządu zapowiedział pełne rozliczenie nieprawidłowości związanych z działalnością Orlenu za czasów PiS. Zaapelował również do Prezydenta Karola Nawrockiego o to, by nie blokował ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Drugi raz ustawę przyjął rząd, a Premier zagwarantował, że „natychmiast po podpisie Prezydenta zrealizujemy kolejny wariant CPN”. Szef rządu zapowiedział także zaostrzenie kar za lekceważenie sygnalizacji na przejazdach kolejowych. Projekt, zgodnie z obietnicą, został przyjęty podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów.
Śledztwa dotyczące działalności Orlenu
Afera opisana przez Financial Times dotyczy nieudanej transakcji zakupu wenezuelskiej ropy przez spółkę Orlen Trading Switzerland, zawartej w czasie, gdy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek. Spółka wypłaciła pośrednikowi około 230 mln dolarów zaliczki na dostawy ropy, które ostatecznie w dużej mierze nie zostały zrealizowane.
Financial Times pisze o jednym z największych skandali w historii naszego kraju, a cały świat dowiaduje się o aferze Orlenu za czasów pana Obajtka. Straty państwa polskiego tylko w tej jednej sprawie to 1,6 mld zł. Okazuje się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji brudnego interesu z paliwem. Dziwni pośrednicy, przekazanie pieniędzy bez gwarancji uzyskania paliwa
– mówił przed posiedzeniem Rady Ministrów Premier Donald Tusk.
Nad śledztwami dotyczącymi Orlenu osobisty nadzór sprawuje Prokurator Generalny Waldemar Żurek. Część osób usłyszała już zarzuty, niektórzy ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości m.in. w Dubaju.
Teraz rozumiem nerwowe zachowania urzędników Prezydenta i polityków opozycji. Dzisiaj łatwiej jest zrozumieć ich strach, bo wygląda na to, że w aferze Zondakrypto i tej paliwowej, możemy mieć do czynienia z siecią brudnych interesów, która ich przerosła
– powiedział Premier.
Polacy mają prawo znać prawdę o tej sprawie, dlatego informacje śledztwie i o postępach będą sukcesywnie przekazywane opinii publicznej.
Będzie podpis Prezydenta, będzie ponownie pakiet CPN
Rząd po raz drugi przyjął projekt ustawy przewidującej opodatkowanie nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Ma to umożliwić finansowanie działań osłonowych dla kierowców i ograniczenie skutków wzrostu cen paliw.
Gwarantuję, że jeśli Prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną ustawę o nadzwyczajnych zyskach, natychmiast zrealizujemy kolejny etap CPN
– zapowiedział Premier Donald Tusk.
Pierwszy projekt został zablokowany przez Prezydenta Karola Nawrockiego, który nie złożył pod nim podpisu i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego.
Nikt już nie powinien mieć wątpliwości, że tę ustawę trzeba podpisać. To nie ludzie mają płacić za kryzys paliwowy, nie Polacy odpowiadają za wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie mamy wpływu na politykę Donalda Trumpa, czy Putina
– mówił szef rządu.
Środki pozyskane z podatku pozwolą po raz kolejny w tym roku obniżyć VAT i akcyzę na paliwa. Orlen osiągnął w pierwszym półroczu 2026 r. niemal 16 mld zł zysku netto, wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej.
Surowsze kary za niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych
Rada Ministrów przyjęła projekt zaostrzającym sankcje za wjazd na przejazdy kolejowe mimo czerwonego światła lub opuszczających się zapór lub rogatek.
Zdaję sobie sprawę, że praca kierowców, szczególnie ciężarówek, jest bardzo wymagająca i trudna, ale nie możemy ryzykować ludzkim życiem, więc będę apelował o szybkie przyjęcie także tego zaostrzenia przepisów. I mam nadzieję, że wszyscy rozumieją potrzebę tych przepisów
– zaapelował Premier Donald Tusk.
Kierowcy, którzy nie będą stosować się do przepisów, mają m.in. automatycznie tracić prawo jazdy na trzy miesiące. W najpoważniejszych przypadkach takie zachowania będą mogły zostać zakwalifikowane jako przestępstwo.
Zmiany w prawie są odpowiedzią na narastający problem bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych oraz apele środowiska kolejowego. To także reakcja na niedawną katastrofę w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, gdzie pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką. W wypadku zginęła jedna osoba, a wiele zostało rannych.