Miliardowa afera węglowa PiS - jest zawiadomienie do prokuratury
23.02.2026
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych zawiadomiła prokuraturę w sprawie tzw. afery węglowej z 2022 roku. Chodzi o zakup 753 tys. ton węgla za ponad 1,3 mld zł w czasie rządów Mateusza Morawieckiego. „Kryzys węglowy, podobnie jak pandemia, stał się okazją do przekrętów i okradania budżetu państwa - powiedział szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec. Do dziś podatnicy ponoszą koszty magazynowania surowca, który nie nadaje się do sprzedaży - to blisko 200 mln zł.
750 tysięcy ton węgla pod lupą
W 2022 roku rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował o zakupie węgla z zagranicy w związku z wprowadzonym embargiem na surowiec z Rosji. Zamiast korzystać z zasobów krajowego górnictwa, zdecydowano się na kosztowny import od prywatnych pośredników z krajów postsowieckich. Decyzją premiera Mateusza Morawieckiego, RARS sprowadziła do Polski 750 tysięcy ton węgla z zagranicy.
Kryzys węglowy, podobnie jak pandemia, stał się okazją do przekrętu, do wielkiego skoku na kasę, do tak naprawdę okradania Polski, budżetu państwa, Skarbu Państwa z ogromnych środków, a efektem tej akcji jest ogromne zamieszanie, którego skutki odczuwamy do dzisiaj
– powiedział Minister Jan Grabiec podczas konferencji prasowej w KPRM.
Szef Kancelarii Premiera podkreślił, że tzw. afera węglowa wpłynęła na kryzys w spółce PKP Cargo, która została zobowiązana przez ówczesnego szefa rządu Mateusza Morawieckiego do zerwania wszystkich umów z dotychczasowymi dostawcami i skupienia się wyłącznie na wożeniu zakupionego węgla.
Źródłem kryzysu tej spółki są właśnie decyzje węglowe. Na skutek tej decyzji PKP Cargo szacuje, że straciło ponad półtora miliarda złotych
– powiedział Minister Grabiec
Źródłem koniecznych przekształceń, zwolnień oraz obecnych kłopotów PKP Cargo jest decyzja węglowa.
Węgiel z Kazachstanu zamiast z Polski
W zeszłym tygodniu Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. RARS podejrzewa, że podjęte działania mogły doprowadzić do strat ogromnych rozmiarów. Zapowiada także złożenie kolejnych zawiadomień.
Jest rok 2022. Potrzeba węgla dla gospodarstw indywidualnych. Zapadają dwie decyzje pana premiera Morawieckiego, aby kupić ten węgiel. Węgiel nie jest kupowany od polskich przedsiębiorstw. Węgiel kupowany jest z krajów takich jak Kazachstan, Australia czy Kolumbia
– powiedział Minister Marcin Kierwiński.
Jak się okazało, firmy, które dostarczały węgiel do Polski powstały na kilka miesięcy przed dostarczeniem surowca. Jedna z nich została zarejestrowana 28 lipca 2022 roku po to, żeby w październiku już zawierać umowy. W przypadku dwóch firm, istnieje podejrzenie powiązania z rynkiem rosyjskim.
40 proc. tego węgla nie spełniało jakiejkolwiek normy. Wszystko wskazuje na to, że kupowano go przy pełnej wiedzy, że nie spełnia tych norm. Ktoś wiedział, że wyrzuca pieniądze w błoto i nic z tym nie robił. Tak właśnie działało państwo za poprzedniej władzy. Na każdym kryzysie, na każdym dużym zakupie ktoś chciał robić gigantyczne pieniądze i nigdy nie było odpowiedzialnych. Ale my odpowiedzialnych znajdziemy
– podkreślił Minister Marcin Kierwiński.
Według wyliczeń ekspertów w latach 2022-2023 RARS kupiła 750 tys. ton węgla za łączną cenę ponad 1,3 mld.
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych została powołana za czasów PIS. W czasie pandemii kupiła maseczki i agregaty prądotwórcze po zawyżonych cenach od zaprzyjaźnionych firm.
Strata państwa może wynieść prawie miliard złotych
Dziś z całej kwoty wydanej na zakup węgla w latach w 2022 i 2023, państwo może odzyskać około 300 milionów złotych. Strata wyniesie więc około miliarda złotych.
To są czyste straty. Jeżeli doliczymy do tego 200 milionów, które pochłonęło składowanie tego bezużytecznego surowca, strata jest o 200 milionów większa
– podkreślił Wiceminister MSWiA Wiesław Szczepański.
Duża część kwoty – 900 milionów złotych pochodziło z Funduszu Drogowego, przeznaczonego na budowę dróg gminnych.
W tej chwili trwają rozmowy z Ministerstwem Aktywów Państwowych, aby odzyskać część węgla z magazynów spółek i dostarczyć go do gospodarstw domowych w niższej cenie.
Jesteśmy na etapie przygotowywania możliwości odsiewania tak, aby ten węgiel trafił, w tańszych cenach, do gospodarstw domowych
– podsumował Wiceminister MSWiA Wiesław Szczepański.
W przyszłości, jeśli chodzi o rezerwy strategiczne, polski rząd będzie zaopatrywać się wyłącznie w polskich przedsiębiorstwach i kopalniach, a nie w niepewnych spółkach czy u wątpliwych pośredników.