Powrót

Premier: Nikt nie może lekceważyć naszej wrażliwości

09.06.2026

Premier Donald Tusk ponownie zwrócił się do Prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o znalezienie sposobu na deeskalację emocji po decyzji ukraińskiego przywódcy o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Zaapelował także do strony ukraińskiej o wykazanie dobrej woli, wskazując, że decyzja ta wywołała kryzys w stosunkach między oboma krajami. Poinformował również, że podczas posiedzenia Rady Ministrów przyjęte zostały propozycje wzrostu płacy minimalnej do 4950 zł, waloryzacji emerytur i rent o co najmniej 3,48% oraz podwyżki płac w „budżetówce” o 3%. Zostaną one teraz przedstawione Radzie Dialogu Społecznego.

Premier Donald Tusk

Polska oczekuje poszanowania swojej pamięci historycznej

Premier podczas konferencji prasowej odniósł się do decyzji Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nazwaniu jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA”.

Historia dzieliła nasze narody i nie wytrzemy z pamięci zbrodni Ukraińskiej Powstańczej Armii, które zostały popełnione na Polakach. Mam nadzieję, że strona ukraińska zrozumie, że nikt nie może lekceważyć naszej wrażliwości

– powiedział Donald Tusk.

Jednocześnie należy dążyć do deeskalacji emocji, ponieważ w interesie Polski leży skuteczne wspieranie Ukrainy w jej obronie przed rosyjską agresją.

Ukraina nie może przegrać tej wojny. Gdyby tak się stało, Polska znajdzie się w dramatycznie trudniejszej sytuacji

– ocenił szef rządu.

Jak wyjaśnił, nasz kraj będzie wspierać Ukrainę w drodze do członkostwa w Unii Europejskiej, ale wyłącznie na zasadach obowiązujących wszystkie państwa kandydujące. Zaznaczył, że Ukraina musi spełnić europejskie standardy, m.in. dotyczące uczciwej konkurencji i walki z korupcją.

Wyższa płaca minimalna, waloryzacja świadczeń i wzrost wynagrodzeń w budżetówce

Rząd przyjął pakiet propozycji na 2027 r., które zostaną przedstawione Radzie Dialogu Społecznego. Wśród nich znalazła się podwyżka wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o 3 proc. Wzrost płac obejmie m.in. urzędników i nauczycieli.

Z determinacją zadbaliśmy o to, aby nauczyciele w Polsce zarabiali więcej. Podwyżka z 2024 roku była największa w historii, ale wiem, że powinno być więcej. Jak tylko pojawi się taka możliwość, nauczyciele będą tą grupą, o której będę pamiętał

– zaznaczył Donald Tusk.

Rząd przekazał także Radzie Dialogu Społecznego propozycje dotyczące wzrostu płacy minimalnej z 4806 zł do 4950 zł oraz waloryzację emerytur i rent o co najmniej 3,48%.

Pilnujemy, żeby inflacja nie zjadała pieniędzy i samych podwyżek – tak, jak było to kiedyś

– podkreślił Prezes Rady Ministrów. 

Ministerstwo Finansów prognozuje, że w 2027 roku inflacja wyniesie 2,5%.

Wideo

{"register":{"columns":[]}}