Powrót

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego POPRZEDNI TYTUŁ: Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny

{"register":{"columns":[{"header":"Numer projektu","value":"UD111","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Rodzaj dokumentu","value":"projekty ustaw","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Typ dokumentu","value":"D – pozostałe projekty","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Informacje o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie","value":"Przedmiotowy projekt przewiduje wprowadzenie rozwiązań, które mają na celu usprawnienie i doprecyzowanie funkcjonujących regulacji prawnych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, z późn. zm., dalej: „k.c.”) w zakresie: przerwania i zawieszenia biegu przedawnienia, wymagania aktu notarialnego w przypadku gruntów rolnych, mających wchodzić w skład rolniczej spółdzielni produkcyjnej, instytucji wyzysku oraz odpowiedzialności pełnoletnich dzieci najemców za zobowiązania rodziców wynikające z tytułu umowy najmu.\n\nPrzerwanie i zawieszenie biegu przedawnienia\nW obecnym stanie prawnym, zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, za dominujący należy uznać pogląd, że do przerwania biegu terminu przedawnienia dochodzi na skutek m.in. złożenia pierwszego wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, jako czynności przedsięwziętej przed sądem bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, jak i wszczęcia pierwszej mediacji pozasądowej. Kontrowersje natomiast budzi kwestia, czy drugi i kolejne wnioski o zawezwanie do próby ugodowej lub wszczęcie mediacji, stanowią czynność, która zmierza bezpośrednio do dochodzenia roszczenia, a tym samym, czy wywołują skutek w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia. W praktyce bowiem obserwuje się narastające zjawisko, polegające na składaniu przez wierzycieli kolejnych wniosków o zawezwanie do próby ugodowej jedynie w celu wydłużenia czasookresu dochodzenia roszczenia. Powyższe działanie wierzycieli, zdecydowanie negatywne, stoi w sprzeczności z istotą instytucji przedawnienia, której celem jest stabilizacja stosunków prawnych, pewność obrotu prawnego, mobilizowanie wierzyciela do szybkiego dochodzenia praw i wreszcie ochrona dłużnika przed zbyt długo trwającym stanem niepewności co do istnienia obowiązku. Nie jest również zgodne z podstawowym założeniem postępowania pojednawczego, którym jest zawarcie ugody, a nie przerwanie biegu przedawnienia. Dodatkowo może prowadzić do skrajnej sytuacji, w której roszczenie, co do którego są składane wnioski o zawezwanie do próby ugodowej, nigdy nie ulegnie przedawnieniu.\nW orzecznictwie kwestia składania kolejnych wniosków o zawezwanie do próby ugodowej została dostrzeżona i jest rozstrzygana niejednolicie. Z jednej strony ze względu na brak zakazu wielokrotnego korzystania z instytucji zawezwania do próby ugodowej i brak konieczności zaspokojenia uprawnionego przez zawarcie ugody, każde zawezwanie do próby ugodowej uznaje się za podjęte w celu dochodzenia roszczenia. Z drugiej natomiast strony kładzie się nacisk na niedopuszczalność niweczenia sensu instytucji przedawnienia roszczenia przez wielokrotną jednostronną czynność wierzyciela w postaci wniosków o zawezwanie do próby ugodowej i destabilizację stosunków prawnych wskutek wydłużenia terminu przedawnienia.\nIstnieje również stanowisko pośrednie, które akceptuje kolejne zawezwanie do próby ugodowej jako czynność, która przerywa bieg przedawnienia, jednak nakłada na sąd obowiązek badania, czy jest to czynność, która może doprowadzić do realizacji roszczenia oraz badania jej rzeczywistego celu. Jednakże, jak podkreśla się w literaturze przedmiotu, w postępowaniu pojednawczym nie przeprowadza się żadnych dowodów1. W konsekwencji, niemożliwe jest badanie przez sąd czy roszczenie objęte próbą ugodową istnieje, a jeśli istnieje – to w jakim rozmiarze oraz czy sam wniosek stanowi czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu jego dochodzenia, czy został złożony wyłącznie w celu przerwania biegu terminu przedawnienia.\n\nWymóg aktu notarialnego w przypadku gruntów rolnych, mających wchodzić w skład rolniczej spółdzielni produkcyjnej\nObecnie istniejący przepis art. 159 k.c. wyłącza wymaganie formy aktu notarialnego w sytuacjach, w których grunty wniesione jako wkład do rolniczej spółdzielni produkcyjnej mają stać się współwłasnością dotychczasowych właścicieli.\nW literaturze przedmiotu zwraca się uwagę na małe znaczenie praktyczne omawianego przepisu, ponieważ powyższe sytuacje w obecnych realiach społeczno-gospodarczych występują niezwykle rzadko, tak samo jak sytuacje, w których grunty mają stać się własnością spółdzielni, mimo że w tym ostatnim przypadku jest wymagana forma aktu notarialnego.\n\nInstytucja wyzysku\nArt. 388 k.c. ustanawia w polskim prawie prywatnym instytucję tzw. wyzysku. Ogólnie rzecz ujmując jako wyzysk określa się sytuację, gdy jedna ze stron umowy, wykorzystując określone upośledzenie drugiej strony, zastrzega dla siebie świadczenie rażąco przewyższające świadczenie własne. W takiej sytuacji ustawa uprawnia stronę pokrzywdzoną taką umową do podjęcia czynności skutkujących uniknięciem skutków prawnych i ekonomicznych tej umowy.\nW ostatniej dekadzie w obrocie prawnym pojawiły się praktyki rynkowe polegające na zawieraniu umów o skutkach analogicznych do wyzysku, lecz formalnie nie mieszczących się w zakresie zastosowania tej instytucji. Z praktyk tych można wyróżnić cztery najpowszechniejsze sytuacje:\n- proceder nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych, do nabywania rzeczy ruchomych codziennego użytku po zawyżonych cenach; stosowane techniki sprzedaży utrudniają rozważenie oferty, co skutkuje zawarciem umowy sprzedaży pod wpływem sugestii, bez potrzebnego namysłu,\n- umowy o tzw. pożyczki chwilowe, udzielane przez instytucje parabankowe klientom znajdującym się w sytuacjach –- przynajmniej w pewnym stopniu – przymusowych,\n- przewłaszczenia na zabezpieczenie - umów pożyczki, w których zabezpieczeniem niskiej kwotowo pożyczki jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości,\n- w obrocie między przedsiębiorcami pojawiło się zjawisko zawierania umów franczyzy, które zastrzegają nieproporcjonalnie duże świadczenia od franczyzobiorców, a które również bywają zawierane w sytuacji niepełnej wiedzy franczyzobiorcy o rzeczywistej wartości świadczeń oferowanych w zamian przez franczyzodawcę.\nW powyższych sytuacjach dochodzi do transferów ekonomicznych skutkujących negatywnymi następstwami dla strony wyzyskanej, z egzekucją i niewypłacalnością włącznie. Osoby wyzyskane, ze względu na inne ograniczenia np. finansowe, zdrowotne i edukacyjno-informacyjne, często nie są w stanie skorzystać z przysługujących im już środków ochrony prawnej.\nOpisane zjawiska należy oceniać negatywnie, nie tylko ze względów prawnych jako niedopuszczalną praktykę wykorzystywania „słabszego” przez „silniejszego”, ale także ze względów społecznych, w tym w perspektywie reakcji państwa na naganne moralnie praktyki. Nie ulega wątpliwości, że przesłanki konstytuujące wyzysk oraz przewidziane w takiej sytuacji uprawnienia pokrzywdzonego są obecnie zarysowane zdecydowanie zbyt wąsko.\nPo pierwsze słabość strony wyzyskanej często nie polega na jej niedołęstwie ani na niedoświadczeniu, lecz na braku wiedzy co do faktycznych skutków zawieranej umowy. Umiejętne przedstawienie niekorzystnej oferty może wywołać u adresata przeświadczenie o jej korzystności wraz z jednoczesnym przeświadczeniem o braku konieczności jej weryfikacji przed zawarciem umowy. Umiejętne postawienie przez stronę wyzyskującą (kontrahenta) np. pod presją czasu, ograniczając możliwość zawarcia umowy do chwili przedstawienia oferty, powoduje, że osoba wyzyskana nie ma możliwości uzyskania odpowiedniej wiedzy poprzez porównanie innych ofert. Wyzyskanie tej nieświadomości stanowi ewidentne nadużycie – nie mieści się jednak w ramach niedołęstwa ani niedoświadczenia. W efekcie strona wyzyskana nie ma środków prawnych pozwalających na doprowadzenie swej sytuacji prawnej do stanu zgodności z zasadami słuszności.\nPo drugie uprawnienia strony wyzyskanej są ograniczone do zmiany wysokości wzajemnych świadczeń, zaś unieważnienie umowy jest dopuszczalne dopiero, gdy zmiana świadczeń byłaby nadmiernie utrudniona. Zasadnym byłoby jednak pozostawienie stronie wyzyskanej wyboru, czy chce całkowitego zniesienia wadliwego stosunku prawnego, czy jednak dopuszcza pozostanie w nim pod warunkiem zmiany jego cech.\nPo trzecie termin dwóch lat, przewidziany obecnie, jest terminem prekluzyjnym, skutkującym wygaśnięciem roszczenia. W konsekwencji strona wyzyskana, po jego upływie, nie ma żadnych możliwości zaspokojenia swoich słusznych żądań, nawet w toku postępowania polubownego. Ograniczenie uprawnienia do powoływania się na wyzysk krótkim dwuletnim terminem zawitym w istocie sprawia, że regulacja art. 388 k.c. w obecnym kształcie chroni pokrzywdzonych w sposób iluzoryczny. Wątpliwe jest bowiem, aby osoba, która w momencie zawarcia umowy była niedołężna, niedoświadczona, znajdowała się w przymusowym położeniu lub nie posiadała dostatecznego rozeznania, była w stanie w ciągu dwóch lat nie tylko zorientować się, że padła ofiarą wyzysku, ale też podjąć racjonalne kroki w celu dochodzenia swoich praw.\n\nOdpowiedzialność pełnoletnich dzieci najemców za zobowiązania rodziców wynikające z tytułu umowy najmu\nObecnie po osiągnięciu pełnoletności dzieci najemców odpowiadają solidarnie z rodzicami za zobowiązania czynszowe oraz zapłatę innych opłat z tytułu najmu. Dana sytuacja występuje również, gdy osoby pełnoletnie faktycznie nie osiągnęły zdolności samodzielnego utrzymania się i pozostają na utrzymaniu rodziców czy też innych wstępnych. Występowanie takich sytuacji jest społecznie niepożądane, ponieważ może skutkować wystąpieniem znacznych trudności w starcie w dorosłe życie dzieci wychowywanych w takich rodzinach.\n\n \n\n\n1 R. Morek, A. Budniak-Rogala [w:] E. Marszałkowska – Krześ (red.) „Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz”, Warszawa 2020, wyd. 27; [w:] sip.legalis.pl (dostęp 15.07.2020 r.)","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Istota rozwiązań ujętych w projekcie","value":"Mając na uwadze kontrowersje związane z nadużywaniem przez wierzycieli instytucji zawezwania do próby ugodowej, zdecydowano się wprowadzić regulację, ograniczającą wpływ złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej bądź wszczęcia postępowania mediacyjnego, prowadzonego bez zaangażowania sądu, na bieg terminu przedawnienia do jego zawieszenia na czas trwania postępowania pojednawczego bądź mediacyjnego. Projektowana zmiana wyeliminuje praktykę składania przez wierzycieli wniosku o zawezwanie do próby ugodowej jedynie w celu przerwania biegu przedawnienia, co w konsekwencji ograniczy liczbę spraw wpływających do sądów rejonowych z tego tytułu. Pozwoli również na wyklarowanie sytuacji procesowej stron sporów oraz przywróci zawezwaniu do próby ugodowej jej pierwotny właściwy cel, czyli zawarcie ugody, mając na względzie słuszne interesy zarówno wierzyciela, jak i dłużnika.\nW odniesieniu do pozasądowego postępowania mediacyjnego, projektowana zmiana wpłynie na zwiększenie zainteresowania tą instytucją jako sposobem polubownego rozwiązywania sporów. Należy przy tym podkreślić, że obecny art. 123 § 1 pkt 3 k.c. odnosi się wyłącznie do mediacji prowadzonej przed wszczęciem postępowania sądowego. W przypadku bowiem mediacji prowadzonej w toku sprawy sądowej bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wcześniej, tj. w momencie złożenia pisma inicjującego postępowanie sądowe. Przerwanie biegu terminu przedawnienia poprzez wszczęcie mediacji pozasądowej nie wpływa pozytywnie na jej atrakcyjność z perspektywy dłużnika. W celu wyeliminowania niebezpieczeństwa upływu okresu przedawnienia w trakcie mediacji wystarczające jest, aby jej wszczęcie powodowało zawieszenie, a nie przerwanie biegu przedawnienia.\nW konsekwencji zmiany skutku wszczęcia mediacji pozasądowej stało się dokonanie nowelizacji art. 124 § 2 k.c., poprzez wyeliminowanie w tym przepisie odwołania do mediacji.\nJednocześnie, w związku z projektowaną zmianą art. 121 pkt 5 Kodeksu cywilnego, ograniczającą wpływ wszczęcia pozasądowego postępowania mediacyjnego na bieg terminu przedawnienia do zawieszenia na czas jego trwania, proponuje się zmianę § 3 w art. 1836 Kodeksu postępowania cywilnego. Nowelizacja ta prowadziłaby do zachowania skutków przewidzianych dla wszczęcia mediacji (zawieszenie biegu terminu przedawnienia) w odniesieniu do roszczenia objętego wnioskiem o przeprowadzenie mediacji, o które strona wytoczy powództwo w terminie trzech miesięcy, również w sytuacji, kiedy strony nie zawarły umowy o mediację, a druga strona nie wyraziła zgody na mediację. Tym samym, nawet gdy przeciwnik nie wyrazi zgody na mediację, strona będzie miała dodatkowe trzy miesiące na wytoczenie powództwa o roszczenie, objęte wnioskiem o przeprowadzenie mediacji. Jeżeli zaś w powyższym terminie powództwo nie zostanie wniesione, skutki przewidziane dla wszczęcia mediacji nie nastąpią. W konsekwencji zakres zastosowania projektowanego przepisu art. 121 pkt 5 Kodeksu cywilnego i związanych z nim konsekwencji dla biegu przedawnienia ograniczony zostanie jedynie do sytuacji, w której skierowano pierwszy wniosek o przeprowadzenie mediacji w danej sprawie, w wyniku którego nie doszło do wszczęcia mediacji. Powyższe rozwiązanie ograniczy ryzyko kierowania kolejnych wniosków o mediację wyłącznie w celu wystąpienia skutku w postaci zawieszenia biegu przedawnienia.\nDzięki powyższym zmianom możliwe będzie ukierunkowanie stron na rzeczywiste rozwiązywanie konfliktów i dochodzenie do porozumienia drogą ugodową.\nUwzględniając nikłe znaczenie praktyczne przepisu art. 159 k.c. dalsze utrzymywanie przedmiotowego wyjątku od zasady w zakresie formy czynności prawnej w przypadku gruntów wniesionych jako wkład do rolniczej spółdzielni produkcyjnej, wydaje się niecelowe. Ponadto jego uchylenie przyczyni się do zagwarantowania pewności obrotu nieruchomościami.\nWobec problemu dotyczącego wyzysku opisanego w pkt 1, projektuje się dodanie braku dostatecznego rozeznania do katalogu przesłanek, których zaistnienie pozwala ocenić sytuację jako stanowiącą wyzysk w rozumieniu prawa. Brak dostatecznego rozeznania odzwierciedla istotę opisanych wyżej sytuacji - brak wiedzy niezbędnej do odpowiedzialnego rozważenia celowości i skutków zawarcia proponowanej umowy. Przesłanka ta nie zawiera elementu oceny, zwłaszcza nie odnosi się do winy (jak np. lekkomyślność lub niedbalstwo).\nDruga zmiana dotyczy przyznania stronie wyzyskanej wyboru żądania pomiędzy zmniejszeniem swego świadczenia lub zwiększeniem świadczenia jej należnego a unieważnieniem umowy. Wydaje się, że skoro to jej dobro zostało naruszone wadliwym zawarciem umowy, to do niej też powinna należeć decyzja co do dalszego nią związania. Kolejność dostępnych roszczeń odpowiada skutkom skorzystania z nich – roszczenie o stwierdzenie nieważności umowy wymieniono na końcu jako wywołujące najdalej idące skutki.\nTrzecia zmiana dotyczy wydłużenia terminu zawitego do skorzystania z uprawnień, o których mowa w art. 388 § 1 k.c. Jak wskazano, aktualny dwuletni termin na wystąpienie z żądaniem o ukształtowanie przez sąd treści stosunku prawnego lub unieważnienie umowy może okazać się zbyt krótki, aby wyzyskany miał realną możliwość jego zgłoszenia. Z tego względu, proponuje się jego wydłużenie w taki sposób, aby termin ten odpowiadał terminom przewidzianym dla przedawnienia roszczeń wynikających z art. 118 k.c. Oznacza to, że w przypadku żądań wynikających z umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcami przedmiotowe żądania będą wygasały po upływie trzech lat, zaś dla żądań wynikających z umowy zawartej z konsumentem – po upływie sześciu lat. Konieczność określenia przedmiotowych terminów wynika z prawnokształtującego charakteru żądań przewidzianych w art. 388 § 1 k.c., które nie ulegają przedawnieniu, jak w przypadku roszczeń majątkowych.\nWzmocniono nadto pozycję prawną wyzyskanego przez wprowadzenie domniemania, zgodnie z którym, jeżeli wartość świadczenia jednej ze stron przewyższa co najmniej dwukrotnie wartość świadczenia wzajemnego, domniemywa się, że przewyższa je w stopniu rażącym. We wskazanych tym przepisem stanach faktycznych to na pozwanym będzie ciążył dowód, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego. Nastąpi tu odwrócenie ciężaru dowodu. Przyjęcie proponowanej zmiany usprawni postępowanie o znacznym ciężarze społecznym. Przerzucenie ciężaru dowodowego na podmiot profesjonalny, odpowiedzialny za technikę sprzedaży czy przygotowanie wzorca umownego, znajduje uzasadnienie w sprawiedliwym wyważeniu interesów stron umowy obarczonej zarzutem wyzysku.\nJednocześnie proponuje się, aby przepisy art. 388 k.c. w zmienionej treści stosowane były do umów zawartych po dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej, co pozwoli wszystkim stronom stosunków prawnych na odpowiednie przygotowanie, w szczególności w zakresie badania poziomu rozeznania co do celowości i skutków zawarcia danej umowy oraz rażącej dysproporcji świadczeń. Powyższa regulacja zgodna jest z zasadą trwałości stosunków prawnych i pewności obrotu.\nPotrzeba podjęcia prac legislacyjnych, mających na celu zmianę art. 6881 k.c., wiąże się z dążeniem do zapewnienia ochrony pełnoletnich zstępnych, pozostających na utrzymaniu rodziców, przez wyłączenie ich odpowiedzialności za zapłatę czynszu i innych należnych opłat z tytułu umowy najmu lokalu mieszkalnego. Obecnie, zgodnie z wymienionym przepisem, za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie, przy czym ich odpowiedzialność ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania. Tak określony zakres podmiotowy zastosowania zawartej we wspominanym przepisie normy wydaje się zbyt szeroki, ponieważ nie uwzględnia szczególnych więzi łączących najemcę z pełnoletnimi dziećmi. Ponadto należy zwrócić uwagę, że w odmienny sposób uregulowana jest sytuacja prawna dorosłych dzieci, których rodzicowi czy też innemu wstępnemu przysługuje np. spółdzielcze prawo do lokalu. Na podstawie art. 4 ust. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1465, z późn. zm.) z solidarnej odpowiedzialności zwolnieni są pełnoletni zstępni pozostający na utrzymaniu osoby, której to prawo przysługuje. Zasadne jest zatem ujednolicenie sytuacji prawnej wszystkich pełnoletnich osób mieszkających i pozostających jeszcze na utrzymaniu swoich wstępnych.","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Organ odpowiedzialny za opracowanie projektu","value":"MS","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Osoba odpowiedzialna za opracowanie projektu","value":"Katarzyna Frydrych Podsekretarz Stanu","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Organ odpowiedzialny za przedłożenie projektu RM","value":"MS","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Planowany termin przyjęcia projektu przez RM","value":"II kwartał 2021 r. ZREALIZOWANY Rada Ministrów przyjęła 22 czerwca 2021 r.","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Informacja o rezygnacji z prac nad projektem","value":"","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"},{"header":"Status realizacji","value":"zrealizowany","registerId":20476989,"showInContent":true,"positionSelector":".article-area__article h2","insertMethod":"after"}]}}
Numer projektu:
UD111
Rodzaj dokumentu:
projekty ustaw
Typ dokumentu:
D – pozostałe projekty
Informacje o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie:
Przedmiotowy projekt przewiduje wprowadzenie rozwiązań, które mają na celu usprawnienie i doprecyzowanie funkcjonujących regulacji prawnych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, z późn. zm., dalej: „k.c.”) w zakresie: przerwania i zawieszenia biegu przedawnienia, wymagania aktu notarialnego w przypadku gruntów rolnych, mających wchodzić w skład rolniczej spółdzielni produkcyjnej, instytucji wyzysku oraz odpowiedzialności pełnoletnich dzieci najemców za zobowiązania rodziców wynikające z tytułu umowy najmu.

Przerwanie i zawieszenie biegu przedawnienia
W obecnym stanie prawnym, zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, za dominujący należy uznać pogląd, że do przerwania biegu terminu przedawnienia dochodzi na skutek m.in. złożenia pierwszego wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, jako czynności przedsięwziętej przed sądem bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, jak i wszczęcia pierwszej mediacji pozasądowej. Kontrowersje natomiast budzi kwestia, czy drugi i kolejne wnioski o zawezwanie do próby ugodowej lub wszczęcie mediacji, stanowią czynność, która zmierza bezpośrednio do dochodzenia roszczenia, a tym samym, czy wywołują skutek w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia. W praktyce bowiem obserwuje się narastające zjawisko, polegające na składaniu przez wierzycieli kolejnych wniosków o zawezwanie do próby ugodowej jedynie w celu wydłużenia czasookresu dochodzenia roszczenia. Powyższe działanie wierzycieli, zdecydowanie negatywne, stoi w sprzeczności z istotą instytucji przedawnienia, której celem jest stabilizacja stosunków prawnych, pewność obrotu prawnego, mobilizowanie wierzyciela do szybkiego dochodzenia praw i wreszcie ochrona dłużnika przed zbyt długo trwającym stanem niepewności co do istnienia obowiązku. Nie jest również zgodne z podstawowym założeniem postępowania pojednawczego, którym jest zawarcie ugody, a nie przerwanie biegu przedawnienia. Dodatkowo może prowadzić do skrajnej sytuacji, w której roszczenie, co do którego są składane wnioski o zawezwanie do próby ugodowej, nigdy nie ulegnie przedawnieniu.
W orzecznictwie kwestia składania kolejnych wniosków o zawezwanie do próby ugodowej została dostrzeżona i jest rozstrzygana niejednolicie. Z jednej strony ze względu na brak zakazu wielokrotnego korzystania z instytucji zawezwania do próby ugodowej i brak konieczności zaspokojenia uprawnionego przez zawarcie ugody, każde zawezwanie do próby ugodowej uznaje się za podjęte w celu dochodzenia roszczenia. Z drugiej natomiast strony kładzie się nacisk na niedopuszczalność niweczenia sensu instytucji przedawnienia roszczenia przez wielokrotną jednostronną czynność wierzyciela w postaci wniosków o zawezwanie do próby ugodowej i destabilizację stosunków prawnych wskutek wydłużenia terminu przedawnienia.
Istnieje również stanowisko pośrednie, które akceptuje kolejne zawezwanie do próby ugodowej jako czynność, która przerywa bieg przedawnienia, jednak nakłada na sąd obowiązek badania, czy jest to czynność, która może doprowadzić do realizacji roszczenia oraz badania jej rzeczywistego celu. Jednakże, jak podkreśla się w literaturze przedmiotu, w postępowaniu pojednawczym nie przeprowadza się żadnych dowodów1. W konsekwencji, niemożliwe jest badanie przez sąd czy roszczenie objęte próbą ugodową istnieje, a jeśli istnieje – to w jakim rozmiarze oraz czy sam wniosek stanowi czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu jego dochodzenia, czy został złożony wyłącznie w celu przerwania biegu terminu przedawnienia.

Wymóg aktu notarialnego w przypadku gruntów rolnych, mających wchodzić w skład rolniczej spółdzielni produkcyjnej
Obecnie istniejący przepis art. 159 k.c. wyłącza wymaganie formy aktu notarialnego w sytuacjach, w których grunty wniesione jako wkład do rolniczej spółdzielni produkcyjnej mają stać się współwłasnością dotychczasowych właścicieli.
W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę na małe znaczenie praktyczne omawianego przepisu, ponieważ powyższe sytuacje w obecnych realiach społeczno-gospodarczych występują niezwykle rzadko, tak samo jak sytuacje, w których grunty mają stać się własnością spółdzielni, mimo że w tym ostatnim przypadku jest wymagana forma aktu notarialnego.

Instytucja wyzysku
Art. 388 k.c. ustanawia w polskim prawie prywatnym instytucję tzw. wyzysku. Ogólnie rzecz ujmując jako wyzysk określa się sytuację, gdy jedna ze stron umowy, wykorzystując określone upośledzenie drugiej strony, zastrzega dla siebie świadczenie rażąco przewyższające świadczenie własne. W takiej sytuacji ustawa uprawnia stronę pokrzywdzoną taką umową do podjęcia czynności skutkujących uniknięciem skutków prawnych i ekonomicznych tej umowy.
W ostatniej dekadzie w obrocie prawnym pojawiły się praktyki rynkowe polegające na zawieraniu umów o skutkach analogicznych do wyzysku, lecz formalnie nie mieszczących się w zakresie zastosowania tej instytucji. Z praktyk tych można wyróżnić cztery najpowszechniejsze sytuacje:
- proceder nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych, do nabywania rzeczy ruchomych codziennego użytku po zawyżonych cenach; stosowane techniki sprzedaży utrudniają rozważenie oferty, co skutkuje zawarciem umowy sprzedaży pod wpływem sugestii, bez potrzebnego namysłu,
- umowy o tzw. pożyczki chwilowe, udzielane przez instytucje parabankowe klientom znajdującym się w sytuacjach –- przynajmniej w pewnym stopniu – przymusowych,
- przewłaszczenia na zabezpieczenie - umów pożyczki, w których zabezpieczeniem niskiej kwotowo pożyczki jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości,
- w obrocie między przedsiębiorcami pojawiło się zjawisko zawierania umów franczyzy, które zastrzegają nieproporcjonalnie duże świadczenia od franczyzobiorców, a które również bywają zawierane w sytuacji niepełnej wiedzy franczyzobiorcy o rzeczywistej wartości świadczeń oferowanych w zamian przez franczyzodawcę.
W powyższych sytuacjach dochodzi do transferów ekonomicznych skutkujących negatywnymi następstwami dla strony wyzyskanej, z egzekucją i niewypłacalnością włącznie. Osoby wyzyskane, ze względu na inne ograniczenia np. finansowe, zdrowotne i edukacyjno-informacyjne, często nie są w stanie skorzystać z przysługujących im już środków ochrony prawnej.
Opisane zjawiska należy oceniać negatywnie, nie tylko ze względów prawnych jako niedopuszczalną praktykę wykorzystywania „słabszego” przez „silniejszego”, ale także ze względów społecznych, w tym w perspektywie reakcji państwa na naganne moralnie praktyki. Nie ulega wątpliwości, że przesłanki konstytuujące wyzysk oraz przewidziane w takiej sytuacji uprawnienia pokrzywdzonego są obecnie zarysowane zdecydowanie zbyt wąsko.
Po pierwsze słabość strony wyzyskanej często nie polega na jej niedołęstwie ani na niedoświadczeniu, lecz na braku wiedzy co do faktycznych skutków zawieranej umowy. Umiejętne przedstawienie niekorzystnej oferty może wywołać u adresata przeświadczenie o jej korzystności wraz z jednoczesnym przeświadczeniem o braku konieczności jej weryfikacji przed zawarciem umowy. Umiejętne postawienie przez stronę wyzyskującą (kontrahenta) np. pod presją czasu, ograniczając możliwość zawarcia umowy do chwili przedstawienia oferty, powoduje, że osoba wyzyskana nie ma możliwości uzyskania odpowiedniej wiedzy poprzez porównanie innych ofert. Wyzyskanie tej nieświadomości stanowi ewidentne nadużycie – nie mieści się jednak w ramach niedołęstwa ani niedoświadczenia. W efekcie strona wyzyskana nie ma środków prawnych pozwalających na doprowadzenie swej sytuacji prawnej do stanu zgodności z zasadami słuszności.
Po drugie uprawnienia strony wyzyskanej są ograniczone do zmiany wysokości wzajemnych świadczeń, zaś unieważnienie umowy jest dopuszczalne dopiero, gdy zmiana świadczeń byłaby nadmiernie utrudniona. Zasadnym byłoby jednak pozostawienie stronie wyzyskanej wyboru, czy chce całkowitego zniesienia wadliwego stosunku prawnego, czy jednak dopuszcza pozostanie w nim pod warunkiem zmiany jego cech.
Po trzecie termin dwóch lat, przewidziany obecnie, jest terminem prekluzyjnym, skutkującym wygaśnięciem roszczenia. W konsekwencji strona wyzyskana, po jego upływie, nie ma żadnych możliwości zaspokojenia swoich słusznych żądań, nawet w toku postępowania polubownego. Ograniczenie uprawnienia do powoływania się na wyzysk krótkim dwuletnim terminem zawitym w istocie sprawia, że regulacja art. 388 k.c. w obecnym kształcie chroni pokrzywdzonych w sposób iluzoryczny. Wątpliwe jest bowiem, aby osoba, która w momencie zawarcia umowy była niedołężna, niedoświadczona, znajdowała się w przymusowym położeniu lub nie posiadała dostatecznego rozeznania, była w stanie w ciągu dwóch lat nie tylko zorientować się, że padła ofiarą wyzysku, ale też podjąć racjonalne kroki w celu dochodzenia swoich praw.

Odpowiedzialność pełnoletnich dzieci najemców za zobowiązania rodziców wynikające z tytułu umowy najmu
Obecnie po osiągnięciu pełnoletności dzieci najemców odpowiadają solidarnie z rodzicami za zobowiązania czynszowe oraz zapłatę innych opłat z tytułu najmu. Dana sytuacja występuje również, gdy osoby pełnoletnie faktycznie nie osiągnęły zdolności samodzielnego utrzymania się i pozostają na utrzymaniu rodziców czy też innych wstępnych. Występowanie takich sytuacji jest społecznie niepożądane, ponieważ może skutkować wystąpieniem znacznych trudności w starcie w dorosłe życie dzieci wychowywanych w takich rodzinach.




1 R. Morek, A. Budniak-Rogala [w:] E. Marszałkowska – Krześ (red.) „Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz”, Warszawa 2020, wyd. 27; [w:] sip.legalis.pl (dostęp 15.07.2020 r.)
Istota rozwiązań ujętych w projekcie:
Mając na uwadze kontrowersje związane z nadużywaniem przez wierzycieli instytucji zawezwania do próby ugodowej, zdecydowano się wprowadzić regulację, ograniczającą wpływ złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej bądź wszczęcia postępowania mediacyjnego, prowadzonego bez zaangażowania sądu, na bieg terminu przedawnienia do jego zawieszenia na czas trwania postępowania pojednawczego bądź mediacyjnego. Projektowana zmiana wyeliminuje praktykę składania przez wierzycieli wniosku o zawezwanie do próby ugodowej jedynie w celu przerwania biegu przedawnienia, co w konsekwencji ograniczy liczbę spraw wpływających do sądów rejonowych z tego tytułu. Pozwoli również na wyklarowanie sytuacji procesowej stron sporów oraz przywróci zawezwaniu do próby ugodowej jej pierwotny właściwy cel, czyli zawarcie ugody, mając na względzie słuszne interesy zarówno wierzyciela, jak i dłużnika.
W odniesieniu do pozasądowego postępowania mediacyjnego, projektowana zmiana wpłynie na zwiększenie zainteresowania tą instytucją jako sposobem polubownego rozwiązywania sporów. Należy przy tym podkreślić, że obecny art. 123 § 1 pkt 3 k.c. odnosi się wyłącznie do mediacji prowadzonej przed wszczęciem postępowania sądowego. W przypadku bowiem mediacji prowadzonej w toku sprawy sądowej bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wcześniej, tj. w momencie złożenia pisma inicjującego postępowanie sądowe. Przerwanie biegu terminu przedawnienia poprzez wszczęcie mediacji pozasądowej nie wpływa pozytywnie na jej atrakcyjność z perspektywy dłużnika. W celu wyeliminowania niebezpieczeństwa upływu okresu przedawnienia w trakcie mediacji wystarczające jest, aby jej wszczęcie powodowało zawieszenie, a nie przerwanie biegu przedawnienia.
W konsekwencji zmiany skutku wszczęcia mediacji pozasądowej stało się dokonanie nowelizacji art. 124 § 2 k.c., poprzez wyeliminowanie w tym przepisie odwołania do mediacji.
Jednocześnie, w związku z projektowaną zmianą art. 121 pkt 5 Kodeksu cywilnego, ograniczającą wpływ wszczęcia pozasądowego postępowania mediacyjnego na bieg terminu przedawnienia do zawieszenia na czas jego trwania, proponuje się zmianę § 3 w art. 1836 Kodeksu postępowania cywilnego. Nowelizacja ta prowadziłaby do zachowania skutków przewidzianych dla wszczęcia mediacji (zawieszenie biegu terminu przedawnienia) w odniesieniu do roszczenia objętego wnioskiem o przeprowadzenie mediacji, o które strona wytoczy powództwo w terminie trzech miesięcy, również w sytuacji, kiedy strony nie zawarły umowy o mediację, a druga strona nie wyraziła zgody na mediację. Tym samym, nawet gdy przeciwnik nie wyrazi zgody na mediację, strona będzie miała dodatkowe trzy miesiące na wytoczenie powództwa o roszczenie, objęte wnioskiem o przeprowadzenie mediacji. Jeżeli zaś w powyższym terminie powództwo nie zostanie wniesione, skutki przewidziane dla wszczęcia mediacji nie nastąpią. W konsekwencji zakres zastosowania projektowanego przepisu art. 121 pkt 5 Kodeksu cywilnego i związanych z nim konsekwencji dla biegu przedawnienia ograniczony zostanie jedynie do sytuacji, w której skierowano pierwszy wniosek o przeprowadzenie mediacji w danej sprawie, w wyniku którego nie doszło do wszczęcia mediacji. Powyższe rozwiązanie ograniczy ryzyko kierowania kolejnych wniosków o mediację wyłącznie w celu wystąpienia skutku w postaci zawieszenia biegu przedawnienia.
Dzięki powyższym zmianom możliwe będzie ukierunkowanie stron na rzeczywiste rozwiązywanie konfliktów i dochodzenie do porozumienia drogą ugodową.
Uwzględniając nikłe znaczenie praktyczne przepisu art. 159 k.c. dalsze utrzymywanie przedmiotowego wyjątku od zasady w zakresie formy czynności prawnej w przypadku gruntów wniesionych jako wkład do rolniczej spółdzielni produkcyjnej, wydaje się niecelowe. Ponadto jego uchylenie przyczyni się do zagwarantowania pewności obrotu nieruchomościami.
Wobec problemu dotyczącego wyzysku opisanego w pkt 1, projektuje się dodanie braku dostatecznego rozeznania do katalogu przesłanek, których zaistnienie pozwala ocenić sytuację jako stanowiącą wyzysk w rozumieniu prawa. Brak dostatecznego rozeznania odzwierciedla istotę opisanych wyżej sytuacji - brak wiedzy niezbędnej do odpowiedzialnego rozważenia celowości i skutków zawarcia proponowanej umowy. Przesłanka ta nie zawiera elementu oceny, zwłaszcza nie odnosi się do winy (jak np. lekkomyślność lub niedbalstwo).
Druga zmiana dotyczy przyznania stronie wyzyskanej wyboru żądania pomiędzy zmniejszeniem swego świadczenia lub zwiększeniem świadczenia jej należnego a unieważnieniem umowy. Wydaje się, że skoro to jej dobro zostało naruszone wadliwym zawarciem umowy, to do niej też powinna należeć decyzja co do dalszego nią związania. Kolejność dostępnych roszczeń odpowiada skutkom skorzystania z nich – roszczenie o stwierdzenie nieważności umowy wymieniono na końcu jako wywołujące najdalej idące skutki.
Trzecia zmiana dotyczy wydłużenia terminu zawitego do skorzystania z uprawnień, o których mowa w art. 388 § 1 k.c. Jak wskazano, aktualny dwuletni termin na wystąpienie z żądaniem o ukształtowanie przez sąd treści stosunku prawnego lub unieważnienie umowy może okazać się zbyt krótki, aby wyzyskany miał realną możliwość jego zgłoszenia. Z tego względu, proponuje się jego wydłużenie w taki sposób, aby termin ten odpowiadał terminom przewidzianym dla przedawnienia roszczeń wynikających z art. 118 k.c. Oznacza to, że w przypadku żądań wynikających z umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcami przedmiotowe żądania będą wygasały po upływie trzech lat, zaś dla żądań wynikających z umowy zawartej z konsumentem – po upływie sześciu lat. Konieczność określenia przedmiotowych terminów wynika z prawnokształtującego charakteru żądań przewidzianych w art. 388 § 1 k.c., które nie ulegają przedawnieniu, jak w przypadku roszczeń majątkowych.
Wzmocniono nadto pozycję prawną wyzyskanego przez wprowadzenie domniemania, zgodnie z którym, jeżeli wartość świadczenia jednej ze stron przewyższa co najmniej dwukrotnie wartość świadczenia wzajemnego, domniemywa się, że przewyższa je w stopniu rażącym. We wskazanych tym przepisem stanach faktycznych to na pozwanym będzie ciążył dowód, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego. Nastąpi tu odwrócenie ciężaru dowodu. Przyjęcie proponowanej zmiany usprawni postępowanie o znacznym ciężarze społecznym. Przerzucenie ciężaru dowodowego na podmiot profesjonalny, odpowiedzialny za technikę sprzedaży czy przygotowanie wzorca umownego, znajduje uzasadnienie w sprawiedliwym wyważeniu interesów stron umowy obarczonej zarzutem wyzysku.
Jednocześnie proponuje się, aby przepisy art. 388 k.c. w zmienionej treści stosowane były do umów zawartych po dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej, co pozwoli wszystkim stronom stosunków prawnych na odpowiednie przygotowanie, w szczególności w zakresie badania poziomu rozeznania co do celowości i skutków zawarcia danej umowy oraz rażącej dysproporcji świadczeń. Powyższa regulacja zgodna jest z zasadą trwałości stosunków prawnych i pewności obrotu.
Potrzeba podjęcia prac legislacyjnych, mających na celu zmianę art. 6881 k.c., wiąże się z dążeniem do zapewnienia ochrony pełnoletnich zstępnych, pozostających na utrzymaniu rodziców, przez wyłączenie ich odpowiedzialności za zapłatę czynszu i innych należnych opłat z tytułu umowy najmu lokalu mieszkalnego. Obecnie, zgodnie z wymienionym przepisem, za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie, przy czym ich odpowiedzialność ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania. Tak określony zakres podmiotowy zastosowania zawartej we wspominanym przepisie normy wydaje się zbyt szeroki, ponieważ nie uwzględnia szczególnych więzi łączących najemcę z pełnoletnimi dziećmi. Ponadto należy zwrócić uwagę, że w odmienny sposób uregulowana jest sytuacja prawna dorosłych dzieci, których rodzicowi czy też innemu wstępnemu przysługuje np. spółdzielcze prawo do lokalu. Na podstawie art. 4 ust. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1465, z późn. zm.) z solidarnej odpowiedzialności zwolnieni są pełnoletni zstępni pozostający na utrzymaniu osoby, której to prawo przysługuje. Zasadne jest zatem ujednolicenie sytuacji prawnej wszystkich pełnoletnich osób mieszkających i pozostających jeszcze na utrzymaniu swoich wstępnych.
Organ odpowiedzialny za opracowanie projektu:
MS
Osoba odpowiedzialna za opracowanie projektu:
Katarzyna Frydrych Podsekretarz Stanu
Organ odpowiedzialny za przedłożenie projektu RM:
MS
Planowany termin przyjęcia projektu przez RM:
II kwartał 2021 r. ZREALIZOWANY Rada Ministrów przyjęła 22 czerwca 2021 r.
Informacja o rezygnacji z prac nad projektem:
Status realizacji:
zrealizowany