SAFE - polski pomysł, wykonanie, korzyści
27.02.2026
„Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu, który zwiększy bezpieczeństwo Polski i całej Europy” - mówił dzisiaj Premier Donald Tusk. Wraz z ministrami uczestniczył w wydarzeniu poświęconym nowym zdolnościom Wojska Polskiego, które zostaną sfinansowane z unijnego programu SAFE. Odniósł się do trzech mitów narosłych wokół SAFE. Po pierwsze, program nie zagraża naszej suwerenności. Po drugie, tzw. warunkowość SAFE ma charakter kontrolny i antykorupcyjny. Po trzecie, aż 89 proc. środków z programu trafi do polskiego przemysłu. Realizacja SAFE nie naruszy także relacji transatlantyckich ani strategicznych interesów Polski we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Z programu skorzysta prawie 12 tys. polskich firm. Sejm przyjął dziś poprawki Senatu do ustawy wdrażającej SAFE. Ustawa trafi teraz do Prezydenta.
SAFE zapewni Polsce bezpieczeństwo
W ostatnim czasie, wokół unijnego programu SAFE pojawiło się wiele mitów i nieścisłości. Na ocenę projektu wpływają także spory polityczne, które nie powinny dotyczyć kwestii bezpieczeństwa państwa.
Prezentujemy dziś szczegółowe informacje dotyczące programu ze względu na ciągłe emocje związane z istotą SAFE. Chcemy, aby w jak najmniejszym stopniu spory polityczne zakłóciły realną ocenę tego, co Polska i Europa potrzebują w kwestii własnego bezpieczeństwa
– zaznaczył Donald Tusk w firmie zbrojeniowej PIT-RADWAR, w Kobyłce koło Warszawy.
Nasz kraj nie może już dłużej czekać – konieczne jest szybkie i zdecydowane wzmocnienie bezpieczeństwa państwa.
Polska dobrze uzbrojona, w możliwie dużym stopniu samowystarczalna i równocześnie w nowoczesny sposób kooperująca z sojusznikami – to jest potrzeba absolutnie numer jeden. Nie ma dziś ważniejszej sprawy. Każdy miesiąc, tydzień i godzina będą wpływały na stopień naszego bezpieczeństwa, regionu i całego świata
– zauważył Premier.
Polska jest największym beneficjentem programu SAFE. Na rozwijanie naszego bezpieczeństwa możemy pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł.
Trzy mity wokół SAFE
Pierwszym mitem dotyczącym SAFE jest przekonanie, że program został narzucony z zewnątrz i zagraża polskiej suwerenności.
SAFE od początku do końca został zaprojektowany w Polsce. To była nasza inicjatywa, idea i presja. Przekonywaliśmy partnerów – a nie było to łatwe zadanie – że UE musi radykalnie zwiększyć obronę swoich państw i wygenerować gigantyczne środki na dozbrojenie unijnych armii. SAFE służy więc polskiej suwerenności. To my powiedzieliśmy w Brukseli, jak ma wyglądać ten projekt, a nie oni nam
– tłumaczył szef rządu.
Drugi mit związany z SAFE dotyczy tzw. warunkowości przy wydatkowaniu środków z programu.
To mechanizm, który zabezpiecza projekty przed groźbą korupcji czy niezgodnego z celem wydawania pieniędzy. Tylko tam, gdzie mamy jasne prawo i zabezpieczenia antykorupcyjne jest pewność, że środki nie zostaną zmarnowane. Ten mechanizm powinien być broniony przez opozycję, bo jest jednym z realnych instrumentów pozwalających kontrolować rząd, jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy
– zauważył Prezes Rady Ministrów.
Trzecim mitem dotyczącym SAFE jest przekonanie, że na programie skorzysta nie Polska, lecz Niemcy.
Mówimy o blisko 200 mld zł dla naszego kraju, a więc o kosmicznej kwocie. Grubo ponad 80 proc. środków – to są oceny fachowców, generałów i instytucji państwowych – będzie służyło Polsce i naszym firmom. To wielki zastrzyk możliwości, pieniędzy i technologii, które trafią do krajowego przemysłu zbrojeniowego i do wszystkich kooperantów. Wiecie, ile ten osławiony niemiecki przemysł będzie korzystał na programie SAFE, który realizujemy w Polsce? To jest 0,37 proc.!
– przekazał Donald Tusk.
Na programie SAFE skorzysta blisko 12 tys. firm, które współpracują i kooperują z polskim przemysłem zbrojeniowym. Przedsiębiorstwa te działają we wszystkich województwach i niemal każdym powiecie w Polsce.
To będzie jeden przełomowych impulsów, jeśli chodzi o rozwój polskiej gospodarki. Na rozwój najnowocześniejszej technologii, czyli na satelity, kosmos, cybernetykę, drony i techniki antydronowe pójdzie 36 proc. z blisko 200 mld zł
– wyliczał Premier.
SAFE nie ograniczy także polskich wydatków w USA, ani współpracy z amerykańskimi sojusznikami.
My będziemy jeszcze lepszym sojusznikiem – właśnie dzięki programowi SAFE. A te grubo ponad 100 mld, które mieliśmy zamiar wydać na sprzęt i możliwości technologiczne, które płyną ze Stanów Zjednoczonych, zostaną wydane tak czy inaczej
– zapewnił szef rządu.
Dzięki programowi SAFE zrealizujemy strategię „win-win” – z korzyścią dla polskiej obrony, krajowego przemysłu oraz interesów naszych sojuszników.
SAFE wzmocni Tarczę Wschód
Obecnie Polska buduje system obronny na granicy wschodniej, który ma nas zabezpieczyć przed ewentualnym atakiem Rosji. Dzięki środkom z SAFE będziemy mogli znacznie wzmocnić ten projekt.
Budujemy najbezpieczniejszą granicę militarną w Europie, a być może na świecie, za gigantyczne pieniądze. To póki co 10 mld euro, które zaplanowaliśmy na Tarczę Wschód z naszymi sojusznikami: Finlandią, Litwą, Łotwą i Estonią. SAFE będzie w dużej mierze dedykowany Tarczy Wschód. To jest autentyczna tarcza przeciwko groźbie rosyjskiej agresji
– wyjaśnił Prezes Rady Ministrów.
Tarcza Wschód została formalnie zatwierdzona, jako element strategii Stanów Zjednoczonych, NATO i UE.
Warto to kontynuować także z tego względu, że stało się to wspólnym przedsięwzięciem wszystkich sojuszników w Pakcie Północnoatlantyckim. Proszę więc jeszcze raz wszystkich którzy czekają – nie ma co czekać! Cała Polska czeka na te pieniądze, więc potrzebne są szybkie decyzje”
– podkreślił Donald Tusk.
SAFE wzmocni nie tylko bezpieczeństwo militarne Polski, ale także naszą współpracę z sojusznikami, czyniąc z Polski jeszcze silniejsze ogniwo systemu obronnego Europy i NATO.
Program SAFE wsparciem dla armii, służb i infrastruktury
Środki z SAFE mają zostać wydane na potrzeby wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Pieniądze przeznaczymy także na budowę obrony powietrznej i przeciwdronowej.
SAFE to jest nie program polityczny, ale patriotyczny. To strefa bezpieczeństwa i rozwoju, która realizuje marzenia minionych pokoleń o wolnej Polsce. Bez tego programu nie mamy innej możliwości, by zbudować w tak krótkim czasie jeszcze silniejszą armię i jeszcze lepiej wyposażyć żołnierzy
– ocenił Wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Obecnie Polska posiada trzecią największą armię NATO, ale ze względu na rosyjskie zagrożenie, realizuje plan 500 tys. armii, która będzie potrzebowała sprzętu z programu SAFE.
Z SAFE skorzystają także służby podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Program SAFE to inwestycje w nasze codzienne bezpieczeństwo. Polska Policja, Straż Graniczna i Służba Ochrony Państwa też zyskają na programie. To oni go projektowali i decydowali, co zostanie zakupione, aby podnosić bezpieczeństwo naszego kraju. Dzięki SAFE służby otrzymają dodatkowo 7 mld zł
– poinformował Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Program SAFE pomoże także w rozwoju polskiej infrastruktury drogowej i kolejowej.
Dzięki SAFE możemy zrobić jeszcze więcej na polskiej kolei i drogach. To są projekty, które spełniają warunki mobilności wojskowej, ale korzystać z nich będą mogli wszyscy Polacy, krajowe firmy i nasza gospodarka
– podkreślił Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak.
Pełnomocniczka Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazała, że największy procent środków na obronność z programu SAFE trafi na systemy artyleryjskie, a także na obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową i systemy antydronowe oraz na walkę naziemną i systemy wsparcia.
Plan obejmuje dziesiątki inwestycji. To ponad 180 mld zł, które będziemy wydawać w polskim przemyśle zbrojeniowym. Nigdy wcześniej Unia Europejska nie przeznaczała takich środków na programy obronne
– oceniła Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Wiceminister Obrony Narodowej Cezary Tomczyk wskazał, że 89 proc. środków z SAFE trafi do takich firm zbrojeniowych, jak PIT-RADWAR, który jest autorem systemu antydronowego SAN.
System SAN to podstawa ochrony antydronowej granicy Rzeczpospolitej. To 18 baterii rozlokowanych wzdłuż granicy wschodniej i północnej naszego kraju
– zaznaczył Cezary Tomczyk.
Wiceszef MON wyliczył, że ze środków z SAFE skorzystają też m.in. firmy: CENZIN, MESKO, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi, Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce, Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu, Huta Stalowa Wola, Zakłady Metalowe „Dezamet” oraz Zakłady Mechaniczne „Tarnów”.
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła podkreślił, że program SAFE umożliwi znaczne przyspieszenie procesu transformacji sił zbrojnych w sytuacji wieloletniego niedofinansowania armii.
Wykaz planowanych zakupów w ramach programu SAFE został zaczerpnięty z planu modernizacji technicznej i pilnych potrzeb operacyjnych. Dokonał tego zespół moich oficerów, do których mam pełne zaufanie
– zapewnił gen. Wiesław Kukuła.
Program SAFE to nie tylko inwestycja w armię i służby, ale przede wszystkim w bezpieczeństwo całego kraju i przyszłość Polski.