Zachowanie suwerenności technologicznej to strategiczne zadanie państwa
02.06.2026
Niezależność technologiczna staje się jednym z kluczowych wyzwań dla polskiej gospodarki. Podczas XVI Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie Premier Donald Tusk podkreślił, że państwo musi wykorzystywać możliwości stwarzane przez nowe technologie, w tym sztuczną inteligencję, przy jednoczesnym zachowaniu kontroli nad ich rozwojem. „Musimy umieć korzystać z narzędzi, jakie przynoszą nam nowoczesne technologie oraz nie pozwolić, aby one używały nas jako narzędzi” - zaznaczył szef rządu. Zapowiedział również, że projekty związane z nowymi technologiami będą oceniane pod kątem ryzyka uzależnienia od zewnętrznych dostawców oraz ich wpływu na bezpieczeństwo krajowych systemów i danych. Polska dysponuje znaczącym potencjałem w obszarze innowacji oraz ma wielu utalentowanych wynalazców i specjalistów IT odnoszących sukcesy na światowych rynkach. Dlatego rząd będzie podejmował działania na rzecz tworzenia atrakcyjnych warunków sprzyjających ich rozwojowi zawodowemu oraz realizacji innowacyjnych projektów w kraju. Wsparciem dla rozwoju kompetencji cyfrowych będzie również projekt „Laboratoria sztucznej inteligencji”. Na jego realizację przeznaczone zostanie 2 mld zł, a 12 tys. szkół w całej Polsce otrzyma nowoczesny sprzęt do prowadzenia zajęć.
Polska stawia na suwerenność technologiczną i rozwój sztucznej inteligencji
Od decyzji podejmowanych dziś przez rządy i instytucje zależy, czy rozwój nowych technologii będzie źródłem zagrożeń, czy szansą na rozwiązanie najważniejszych wyzwań współczesnego świata.
Postęp technologiczny, w tym sztuczna inteligencja, budzi obawy, że zagrozi naszej suwerenności – państwowej i indywidualnej. Dlatego musimy umieć korzystać z narzędzi, jakie przynoszą nam nowoczesne technologie, oraz nie pozwolić, aby one używały nas jako narzędzi
– zaznaczył Donald Tusk.
Rozwój sztucznej inteligencji wymaga aktywnych działań ze strony państwa i społeczeństwa.
Nie możemy poprzestać na bezradnych proroctwach o tym, że AI przejmie kontrole nad światem i utracimy przez nią miejsca pracy. Rozwój technologii będzie stanowił wyzwanie, ale musimy zająć się działaniami, które przywrócą nam poczucie kontroli nad tym procesem
– podkreślił szef rządu.
Kluczowym wyzwaniem pozostaje zachowanie suwerenności technologicznej wobec nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji.
W 2025 roku deficyt w handlu usługami cyfrowymi polskiej gospodarki wyniósł 45 mld zł. Dla porównania, w 2016 roku było to 9 mld zł. Dlatego traktujemy suwerenność technologiczną jako jedno z zadań strategicznych państwa. Chodzi o to, aby nie być uzależnionym od wąskiej grupy dostawców czy jednego dostawcy
– wyjaśnił Premier.
Aby zachować niezależność technologiczną projekty związane z nowymi technologiami będą analizowane pod kątem ich wpływu na bezpieczeństwo krajowych systemów i danych.
Wprowadzimy test suwerenności, który będzie obowiązywał przy każdym dużym zakupie technologii dla państwa – powyżej 5 mln zł w przypadku rejestrów, usług i systemów oraz powyżej 15 mln zł w przypadku infrastruktury. Wszystkie większe projekty będą oceniane pod względem suwerenności technologii oraz możliwości zachowania kontroli przez państwo
– zapowiedział Prezes Rady Ministrów.
Polska dysponuje potencjałem, który pozwala aktywnie uczestniczyć w globalnej rewolucji technologicznej, a zadaniem państwa jest stworzenie warunków do jego pełnego wykorzystania.
Rząd inwestuje w talenty i kompetencje cyfrowe młodego pokolenia
Kluczowym elementem tworzenia niezależności technologicznej jest także zatrzymanie w Polsce talentów, które decydują o rozwoju innowacji.
Mamy wyjątkowo utalentowanych informatyków, naukowców i innowatorów. Jeśli chcemy poważnie myśleć o suwerenności związanej z technologiami, musimy stworzyć warunki, które pozwolą im rozwijać swoje ambicje i realizować projekty w Polsce
– zaznaczył Donald Tusk.
Zwiększanie niezależności technologicznej Polski wymaga również inwestycji w kompetencje cyfrowe młodego pokolenia. Dlatego rząd przeznaczy blisko 2 mld zł na realizację projektu „Laboratoria Sztucznej Inteligencji”, który obejmie szkoły podstawowe i ponadpodstawowe w całej Polsce.
Potrzebujemy dobrze wykształconych, świadomych i odpowiedzialnych młodych ludzi, którzy będą potrafili korzystać z nowych technologii. Dlatego wyposażenie do nauki i pracy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji trafi do 8 tys. szkół podstawowych i 4 tys. szkół ponadpodstawowych w całym kraju
– zapowiedział Premier.
W skład szkolnych laboratoriów wejdą m.in. laptopy, serwery, urządzenia sieciowe oraz inne elementy niezbędne do prowadzenia zajęć z wykorzystaniem AI i rozwijania kompetencji cyfrowych uczniów.