Czterej ministrowie ds. transportu na spotkaniu w Brukseli jednoczą siły w celu zapobiegnięcia upadkowi unijnego rynku transportu drogowego

Spotkanie ministrów ds. transportu Polski, Węgier i Bułgarii z eurodeputowanym Wimem van de Campem

Minister Andrzej Adamczyk wraz z ministrami ds. transportu Bułgarii, Węgier i Litwy wzywają Komisję Europejską i Parlament Europejski do zaprzestania protekcjonizmu w Europie. Tym samym nawołują do niewprowadzania barier dla swobodnego przepływu towarów i swobody świadczenia usług. Ministrowie wyrazili swoje zaniepokojenie w rozmowach z unijną komisarz Violetą Bulc, z Karimą Delli, przewodniczącą komisji transportu i turystyki (TRAN) PE oraz podczas spotkań z posłami sprawozdawcami Pakietu Mobilności I w przeddzień głosowania przez komisję TRAN nad stanowiskiem w ww. sprawie.

Ministrowie z przykrością zauważyli, że początkowe cele Pakietu Mobilności I zostały utracone w trakcie prac nad dokumentem, a interesy narodowe i protekcjonizm przeważają nad podejściem europejskim. Z ich punktu widzenia obecny projekt Pakietu Mobilności I nie jest zrównoważony z punktu widzenia społecznego i rynkowego. Tym samym, ma on wyraźny negatywny wpływ na cele środowiskowe i ogólnie szkodzi europejskiej gospodarce. Z przykrością zauważyli również, że posłowie sprawozdawcy znacząco zmienili swoje poprzednie stanowiska, a ich podejście stało się bardziej restrykcyjne przez co nie uwzględnia realiów sektora transportu drogowego. Liczni europejscy i krajowi przedstawiciele z branży transportu drogowego, związków zawodowych oraz sektorów gospodarki zależnych od wydajności usług transportu drogowego wyrazili podobne obawy, podkreślając, że atmosfera zakończenia europejskiego cyklu instytucjonalnego utrudnia osiągnięcie zrównoważonego rozwiązania nad Pakietem Mobilności I na poziomie europejskim.

Podczas spotkań z  komisarz Bulc i posłami do PE ministrowie podkreślili, że model podziału międzynarodowych operacji transportowych, który przewiduje stosowanie różnych systemów delegowania dla kierowców wykonujących operacje typu „cross-trade” i transportu bilateralnego, doprowadzi do rozdrobnienia rynku UE, dyskryminując niektóre państwa członkowskie i kierowców. Będzie to stanowić utrudnienie dla prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego w transporcie drogowym. Ponadto, będzie to skutkowało nieproporcjonalnym obciążeniem administracyjnym dla podmiotów gospodarczych, w szczególności małych i średnich przedsiębiorstw, a dodatkowo pogłębi nieuczciwą konkurencję między podmiotami z UE i spoza UE. Oddzielenie operacji typu „cross-trade” zwiększy ryzyko dalszych ograniczeń na rynku dla tego segmentu.

Ministrowie Polski, Bułgarii, Węgier i Litwy stanowczo sprzeciwili się również propozycjom związanym z powrotem pojazdu do państwa siedziby. Ministrowie przypomnieli, że takie nieproporcjonalne i protekcjonistyczne środki są nielegalne i nie są zgodne z podstawowymi zasadami i politykami UE.

Ministrowie wezwali do niewprowadzania dalszych ograniczeń dotyczących kabotażu, w tym do przynajmniej utrzymania obecnych przepisów w niezmienionej formie. Jedocześnie wskazali, że niewielki rozmiar rynku kabotażowego nie uzasadnia surowych regulacji mających na celu niewpuszczenie zagranicznych przedsiębiorstw na rynek. Ponadto, wprowadzenie dodatkowych, nowych barier, takich jak tzw. okres karencji (aresztu pojazdu), jest wyraźnie protekcjonistyczne, w szczególności jeżeli kierowcy zostaną objęci przepisami delegowania i otrzymają miejscowe wynagrodzenie, a wczesne wprowadzenie inteligentnych tachografów zapewni właściwe stosowanie prawa.

Ministrowie powtórzyli raz jeszcze, że jednym z kluczowych celów Pakietu Mobilności I było poprawienie warunków socjalnych kierowców, dlatego też musimy szanować prawa podstawowe i chronić wybór kierowców dotyczący miejsca spędzania regularnego tygodniowego okresu odpoczynku. Ministrowie wyrazili zadowolenie z podejścia Parlamentu Europejskiego do poważnego potraktowania praw kierowców i zapewnienia im możliwości swobodnego wyboru miejsca powrotu.

Ministrowie byli również zdania, że całkowity zakaz regularnego tygodniowego okresu odpoczynku w kabinie pojazdu jest niemożliwy w obecnych okolicznościach. Z powodu braku odpowiedniej infrastruktury w Europie proponowane środki nie spowodują poprawy warunków pracy kierowców. Podkreślili, że wszystkie państwa członkowskie i Komisja Europejska powinny dołożyć wszelkich starań w celu zapewnienia kierowcom wystarczającej liczby miejsc odpoczynku na bezpiecznych parkingach znajdujących się w europejskiej sieci drogowej.

Egzekwowanie i skuteczna kontrola są kluczowymi czynnikami w obecnym sektorze transportu drogowego, a szybkie wprowadzenie inteligentnych tachografów musi być właściwie uzasadnione, wykonalne i efektywne kosztowo. Ministrowie ostrzegli, że lekkomyślne i oparte na tzw. rozwiązaniach "ostatniej chwili" rozwiązania mogą mieć poważne konsekwencje gospodarcze i spowodować niepewność co do prawa.

Ministrowie przyznali, że zamiast wyważonych przepisów, które mogą przyczynić się do dobrze funkcjonującego jednolitego rynku, Europa ryzykuje nałożenie restrykcyjnych, nieproporcjonalnych i protekcjonistycznych środków, które są sprzeczne z podstawowymi zasadami Traktatu i podstawowymi swobodami UE. Skupienie się na głównych celach Pakietu Mobilności I powinno być głównym wyznacznikiem wykorzystywania szansy przez Parlament Europejski i podejmowania właściwych decyzji.

Navigation Menu

Metrics