Dyskusja o Pakiecie Mobilności na posiedzeniu Rady UE ds. Transportu w Brukseli

Posiedzenie Rady UE ds. Transportu

3 grudnia 2018 r. minister infrastruktury Andrzej Adamczyk wziął udział w posiedzeniu Rady Unii Europejskiej ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii w Brukseli. Głównym tematem rozmów były prace nad stanowiskiem Rady do aktów prawnych, wchodzących w skład pierwszej części Pakietu Mobilności, w tym nad przepisami dotyczącymi rewizji zasad dostępu do rynku transportu drogowego, przepisami socjalnymi, regulacjami dotyczącymi tachografów i transportu kombinowanego.

Przed rozpoczęciem obrad, z inicjatywy ministra Adamczyka, odbyło się spotkanie koordynacyjne ministrów i przedstawicieli Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Bułgarii i Rumunii w sprawie Pakietu Mobilności. Minister Adamczyk uczestniczył także w spotkaniu koordynacyjnym ministrów Grupy Wyszehradzkiej. 

W czasie obrad minister Adamczyk podkreślił wolę osiągnięcia zrównoważonego kompromisu w kwestii określenia zasad funkcjonowania wspólnego rynku przewozów drogowych w Unii Europejskiej.

- Osiągnięcie kompromisu jest istotne, jednak nie może on zakładać przyjęcia restrykcyjnych, protekcjonistycznych i szkodliwych dla transportu drogowego rozwiązań, które nie uwzględniają specyfiki geograficznej i realiów funkcjonowania branży transportowej. Powinniśmy pamiętać, że przyjęte rozwiązania będą miały długoterminowe konsekwencje dla sektora transportu drogowego oraz naszych gospodarek - podkreślił min. A. Adamczyk.

 

Wraz z przedstawicielami innych państw wyraził też rozczarowanie w związku pojawiającymi się próbami ograniczenia swobody świadczenia usług w transporcie drogowym. Wspólnie z przedstawicielami Bułgarii, Litwy, Łotwy i Węgier złożył propozycję pisemną zmierzającą do przyjęcia niedyskryminujących przepisów dostosowanych do specyfiki transportu drogowego.

W wyniku sprzeciwu Polski z tekstu porozumienia został usunięty zapis nakazujący obowiązek regularnego (co 6 tyg.) powrotu pojazdu do państwa siedziby przewoźnika. W ocenie ministra A. Adamczyka było to rozwiązanie nieproporcjonalne i dyskryminujące państwa położone na zewnętrznych granicach UE.

Dotychczasowa aktywność Polski pozwoliła na utrzymanie korzystnych dla polskich przewoźników rozwiązań, ograniczających obciążenia administracyjne związane ze stosowaniem przepisów o delegowaniu pracowników. Przyjęto bowiem zharmonizowaną na szczeblu UE i uproszczoną listę wymogów administracyjnych i środków kontroli. W efekcie tego najbardziej restrykcyjne wymogi administracyjne dyrektywy o delegowaniu pracowników, stosowane w prawodawstwach krajowych niektórych państw UE, jak zawarte w niemieckim MiLoG lub francuskim Loi Macron wymóg posiadania przedstawiciela krajowego w państwie przyjmującym lub tłumaczenia dokumentacji na język państwa przyjmującego, nie będą miały zastosowania do sektora transportu drogowego.

Podczas posiedzenia Minister Infrastruktury poinformował także o braku możliwości poparcia rozwiązań drastycznie ograniczających swobodny przepływ usług w transporcie drogowym i zmierzających do fragmentaryzacji rynku wewnętrznego, takich jak podział operacji transportu międzynarodowego na przewóz cross-trade (przewóz ładunków między dwoma krajami przez przewoźnika nie mającego siedziby w żadnym z tych państw), objęty przepisami o delegowaniu pracowników oraz transport bilateralny, wyłączony spod tych regulacji. Polska jest przeciwna również wprowadzeniu jakiegokolwiek okresu karencji dla przewozów kabotażowych oraz nakładaniu restrykcji i ograniczeń na wykonywanie przewozów drogowych w ramach operacji transportu kombinowanego.

Minister Adamczyk, z uwagi na nieuwzględnienie postulatów Polski, głosował przeciwko przyjęciu podejścia ogólnego w kształcie przedłożonym przez prezydencję austriacką. Sprzeciw wobec proponowanych rozwiązań wraz z Polską wyraziła także szeroka grupa państw: Bułgaria, Chorwacja, Węgry, Litwa, Łotwa, jak również Malta, Belgia i Irlandia. Rumunia wstrzymała się od głosu.

- Polska z rozczarowaniem odnotowuje, że zamiast zrównoważonych rozwiązań i prawdziwego kompromisu, który przyczyni się do dobrego funkcjonowania jednolitego rynku, proponowane podejście ogólne zakłada restrykcyjne, nieproporcjonalne i protekcjonistyczne środki – wskazał min. A. Adamczyk w ostatniej rundzie negocjacji.

 

- Pakiet w przedstawionej formie zamiast zwiększenia konkurencyjności sektora transportu drogowego w UE, spowoduje zamknięcie rynków krajowych dla zagranicznej konkurencji, a w związku z tym może się przyczynić do bankructwa firm i wzrostu bezrobocia wśród kierowców w wielu europejskich krajach, w tym w Polsce, a także do zwiększenia cen towarów i usług – dodał minister A. Adamczyk.

 

W ramach dyskusji poruszono też kwestię prac nad dyrektywą w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej. Minister Andrzej Adamczyk wyraził poparcie dla celów dyrektywy, którymi są zmniejszenie liczby ofiar wypadków oraz poprawa poziomu bezpieczeństwa infrastruktury drogowej. Przedstawił również informacje nt. utworzenia Funduszu Dróg Samorządowych, który znacząco zwiększy ilość inwestycji na drogach lokalnych i przyczyni się do poprawy brd.

Na marginesie obrad minister Adamczyk odbył też szereg spotkań dwustronnych m.in. z ministrami właściwymi ds. transportu z Grecji, Litwy, Rumunii, Bułgarii, Czech, Słowacji, jak również z komisarz UE ds. transportu Violetą Bulc.

Minister A. Adamczyk na posiedzeniu Rady UE ds. Transportu
Zobacz więcej

Navigation Menu

Metrics