Powrót

78. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim – przesłanie Wojewody Mazowieckiego

19.04.2021

W tym roku przypada 78. rocznica powstania w getcie warszawskim. Dzisiaj w imieniu Premiera RP wieniec pod pomnikiem Bohaterów Getta na warszawskim Muranowie złożył Wicewojewoda Mazowiecki Artur Standowicz, a w imieniu Wojewody Mazowieckiego Pełnomocnik Wojewody ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych Judyta Rozbicka-Prokopowicz. Wojewoda Mazowiecki Konstanty Radziwiłł w związku z przypadającą rocznicą przekazał przesłanie.

Na zdjęciu znajduje się pomnik bohaterów getta warszawskiego z kwiatami, przed pomnikiem stoi mężczyzna

Oddajemy dziś hołd powstańcom z getta warszawskiego – członkom żydowskich organizacji bojowych, którzy 19 kwietnia 1943 r. stanęli do bohaterskiej walki z Niemcami. Był to największy akt zbrojnego oporu Żydów w czasie II wojny światowej. Wyrazem pamięci władz województwa mazowieckiego o męstwie powstańców i cierpieniu ludności cywilnej będzie włączenie w stolicy syren alarmowych.

Bezpośrednią przyczyną wybuchu powstania była decyzja Niemców o likwidacji getta, podjęta w ramach realizowanego przez nich planu zagłady europejskich Żydów. Przeciwko kilkutysięcznym oddziałom okupanta wystąpiło kilkuset słabo uzbrojonych członków Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW). Ich walka, zważywszy na jej nikłe szanse na powodzenie, była aktem desperackiego sprzeciwu wobec ludobójstwa, formą odwetu na oprawcach i wyborem godnej śmierci z bronią w ręku.

Powstańcy przygotowywali się do zbrojnego oporu przeciwko Niemcom od wielu miesięcy. Polskie Państwo Podziemne udzieliło powstańcom pomocy w postaci dostaw broni poza mury getta. Od lata 1942 do wiosny 1943 r. ŻZW zakupił wiele dziesiątek sztuk broni palnej i kilkaset granatów. W broń od Armii Krajowej została również zaopatrzona ŻOB. Było to 90 pistoletów (z dwoma magazynkami każdy oraz amunicją), 600 granatów ręcznych (w przybliżeniu 500 obronnych i 100 zaczepnych), 1 erkaem, 1 pistolet maszynowy, oraz około 165 kg materiałów wybuchowych i około 400 zapalników do nich (produkcji własnej) i plastik ze zrzutów angielskich.

Oprócz dostaw broni dowódca AK gen. Stefan Rowecki „Grot” zlecił przeprowadzenie pomocy instruktażowej oraz szkoleń dywersyjno-bojowych, polegających głównie na nauce konstruowania bomb, granatów oraz butelek zapalających prowadzonych przez zastępcę dowódcy Kedywu Okręgu Warszawskiego kpt. Zbigniewa Lewandowskiego.

W przemówieniu radiowym nadawanym 5 maja 1943 r. w Radiu BBC premier Rządu na Uchodźstwie i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych gen. Władysław Sikorski apelował do Polaków:

„W połowie kwietnia o 4 rano Niemcy przystąpili do likwidacji getta warszawskiego. Zamknęli resztki Żydów kordonem policji, wjechali do środka czołgami i samochodami pancernymi i prowadzą swe dzieło niszczycielskie. Od tego czasu walka trwa. Wybuchy bomb, strzały, pożary trwają dzień i noc. Dokonuje się największa zbrodnia w dziejach ludzkości. Wiemy, że pomagacie umęczonym Żydom jak możecie. Dziękuję Wam rodacy w imieniu własnym i rządu. Proszę Was o udzielenie im wszelkiej pomocy w imieniu własnym i rządu. Proszę Was o udzielenie im wszelkiej pomocy, a równocześnie tępienie tego strasznego okrucieństwa.”

Między 19 kwietnia a 16 maja 1943 r. Armia Krajowa przeprowadziła pod kryptonimem „Akcja Getto” szereg akcji zbrojnych, mających pomóc powstańcom. Planowano wysadzenie muru getta i umożliwienie Żydom ucieczki w kierunku Żoliborza. Trzykrotne, okupione śmiercią żołnierzy AK, próby  podejścia pod mur getta i założenia ładunków wybuchowych, nie powiodły się.

Getto stawiało opór Niemcom przez blisko miesiąc. Do rangi symbolu urasta wywieszenie przez powstańców w dniu rozpoczęcia walk, na domu w którym znajdowała się kwatera ŻZW przy ul. Muranowskiej 7-9, dwóch flag – żydowskiej biało-niebieskiej i biało-czerwonej flagi Polski. Flagi te górowały nad gettem jeszcze do następnego dnia, kiedy to specjalna grupa szturmowa na rozkaz generała SS Jürgena Stroopa zaatakowała pozycje żydowskie i 20 kwietnia, po zawziętej walce, zdarła obie flagi Koniec walki wyznaczają dwie symboliczne daty: 8 maja, gdy samobójstwo popełnił przywódca powstania Mordechaj Anielewicz, i 16 maja, gdy na rozkaz dowodzącego pacyfikacją gen. Jürgena Stroopa została wysadzona w powietrze Wielka Synagoga przy ul. Tłomackie. Po zakończeniu działań zbrojnych Niemcy na rozkaz Adolfa Hitlera zrównali getto z ziemią, paląc i wysadzając wszystkie domy znajdujące się na terenie objętym walkami. Powstańcy i ludność cywilna zostali wymordowani lub wywiezieni do obozów koncentracyjnych. Tylko nielicznym udało się wydostać kanałami z płonącej dzielnicy.

Powstańcy, którzy nie wahali się przeciwstawić złu mimo jego przytłaczającego wymiaru, są przykładem postawy heroizmu w obronie ludzkiej godności oraz prawa każdego człowieka do życia i wolności, bez względu na rasę, pochodzenie czy wyznanie. Godząc się na śmierć w imię tych idei, udowodnili, że zawsze mamy możliwość moralnego wyboru. W szczególny sposób dotyczy to sytuacji ostatecznych. Dobro może zwyciężyć w każdych warunkach, jeśli tylko odważymy się pozostać wierni wartościom najwyższym. Prawda ta stanowi fundament naszego człowieczeństwa. Cześć i chwała powstańcom z getta warszawskiego!

Zdjęcia (1)

{"register":{"columns":[]}}