Pomoc poszkodowanym w ramach programu „Czyste Powietrze” oraz projekty deregulacyjne - kolejne decyzje rządu
11.08.2026
Rząd przyjął projekt ustawy o pomocy beneficjentom programu „Czyste Powietrze”, którzy zostali oszukani przez nieuczciwych wykonawców i w efekcie muszą oddać przyznane dofinansowanie. Rada Ministrów przyjęła też dwa projekty deregulacyjne. Pierwszy uprości postępowania sądowe w sprawach dotyczących emerytur, rent, zasiłków i składek na ubezpieczenia społeczne. Drugi zakłada rezygnację z dochodzenia przez ZUS należności powstałych przed 1 stycznia 1999 r. Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów rzecznik rządu Adam Szłapka odniósł się do nieprawdziwych informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej, m.in. dotyczących szczelności granic.
Wsparcie dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”
Rząd przyjął dziś projekt ustawy przewidujący pomoc dla osób, które zostały oszukane przez wykonawców w ramach programu „Czyste Powietrze” i w związku z tym zostały zobowiązane do zwrotu otrzymanego dofinansowania.
Poprzedni rząd przygotował program z wieloma lukami, które wykorzystali oszuści. Nowe przepisy przeniosą odpowiedzialność z poszkodowanych beneficjentów na nieuczciwych wykonawców
– wyjaśnił Rzecznik Rządu podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów.
W określonych przypadkach beneficjenci programu będą mogli zawiesić spłatę, uzyskać ulgę, a nawet zostać zwolnieni z obowiązku zwrotu dofinansowania.
Kolejne projekty deregulacyjne
Rada Ministrów przyjęła też dwa projekty ustaw, które są elementem działań deregulacyjnych rządu. Pierwszy uprości postępowania sądowe w sprawach dotyczących emerytur, rent, zasiłków i składek na ubezpieczenia społeczne.
Sąd zyska możliwość wydawania decyzji o ponownym rozpatrzeniu sprawy przez ZUS, w większej liczbie przypadków
– wyjaśnił Adam Szłapka.
Rozwiązanie ma przyspieszyć postępowania i zwiększyć odpowiedzialność ZUS za prawidłowe prowadzenie spraw.
Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego
Drugi projekt ustawy dotyczy umorzenia należności dochodzonych przez ZUS, które powstały przed 1 stycznia 1999 r., czyli przed reformą systemu ubezpieczeń społecznych.
Odzyskanie tych należności jest bardziej kosztowne, niż sama suma długu
– tłumaczył Rzecznik Rządu.
Według szacunków, w ciągu 10 lat dalsze dochodzenie należności sprzed 1999 r. kosztowałoby ok. 135 mln zł, przy wpływach szacowanych na ok. 13,9 mln zł.
Ostatnim projektem przyjętym przez rząd była ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o grach hazardowych. Projekt zwiększa wynagrodzenia dla autorów, tłumaczy, ilustratorów i wydawców za wypożyczanie książek w bibliotekach publicznych – dofinansowanie ma wzrosnąć z 5% do 10% wartości zakupów bibliotecznych.
Zmiana dostosowuje wynagrodzenia do aktualnych warunków ekonomicznych. Czytelnicy nadal nie będą ponosić opłat za wypożyczanie książek.
Walczymy z dezinformacją w sieci
Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w mediach społecznościowych grafiki dotyczące ochrony granic. Wynika z nich, że w przypadku wygranej PiS migracja będzie ograniczana, a granice skutecznie chronione – tak, jakby obecny rząd nie podejmował takich działań.
Hipokryzja opozycji ma swoje granice. Dlatego przypomnę, że udało nam się uszczelnić wschodnią granicę o 96%
– podkreślił Rzecznik Rządu.
Adam Szłapka przypomniał także, że poprzedni rząd nie panował nad nielegalnymi przekroczeniami granicy i masowo wydawał wizy.
Inną nieprawdę powiela Telewizja Republika. Stacja zarzuca Donaldowi Tuskowi, że nie działa na rzecz polskiej gospodarki, bo nie opłaca się to Niemcom.
Polska jest szóstą gospodarką w Europie, jedną z najszybciej się rozwijających. Ma także niską inflacją, rosnące inwestycje i bardzo duży program SAFE, który wpływa także na rozwój polskiego przemysłu i gospodarki
– wyjaśnił Adam Szłapka.
Rzecznik rządu podkreślił także, że Niemcy są największym partnerem handlowym Polski, a eksport na rynek niemiecki jest ważnym czynnikiem wzrostu polskiej gospodarki.
Daniel Obajtek porównał obecny Orlen do „Bizancjum”, w którym panuje przepych. Adam Szłapka wyjaśnił, że zarzuty dotyczące majątku Orlenu zostały już szczegółowo sprostowane przez biuro prasowe spółki, a kilka dni temu do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko trzem osobom, które miały wyrządzić spółce szkodę w wysokości 1,5 mld zł – w czasie, gdy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek.
Prosimy o korzystanie z wiarygodnych źródeł i niepowielanie niesprawdzonych informacji.