Powrót

KAS w wyniku pościgu zatrzymała 12 zbiorników z niebezpieczną żrącą substancją

17.07.2026

Osoba w kamizelce z napisem „Służba Celno‑Skarbowa” stoi przy otwartej przestrzeni ładunkowej samochodu ciężarowego, w której znajdują się duże zbiorniki z cieczą zabezpieczone metalową konstrukcją.
  • Kujawsko-pomorska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) zatrzymała 12 zbiorników z niebezpieczna substancją.
  • Funkcjonariusze Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu prowadzili pościg za kierowcą ciężarówki, który nie zatrzymał się do kontroli.
  • Kierowca staranował radiowóz, ominął blokadę i porzucił auto w lesie.

16 lipca 2026 r. trakcie kontroli na drodze S10 w okolicach Czerniewic funkcjonariusze Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu (KPUCS) zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy. Kierowca został poproszony o przestawienie pojazdu w bezpieczne miejsce. Zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) natychmiast podjęli pościg. W rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili uciekającą ciężarówkę, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili polecenie „Zjedź na parking”. Pomimo wydawanych sygnałów do zatrzymania kierowca nie zastosował się do poleceń. Zamiast tego dwukrotnie uderzył w radiowóz SCS – najpierw w tył pojazdu, a następnie z dużą siłą w jego bok, próbując zepchnąć go z autostrady.

Kujawsko-Pomorski Urząd Celno-Skarbowy koordynował akcję i wezwał na miejsce Policję. Mimo podjętej próby zatrzymania kierowca sforsował policyjną blokadę. Pojazd namierzony przez funkcjonariuszy KPUCS został odnaleziony na skraju lasu, porzucony po uderzeniu w drzewo. Kierowca porzucił pojazd i zbiegł do pobliskiego lasu.

Na naczepie mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer z cieczą.

W kabinie pojazdu funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki. Ustalono, że kierowca prowadził pojazd bez karty kierowcy w tachografie.

Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie stanowiące niebezpieczne odpady.

Trwają intensywne poszukiwania kierowcy.

Dalsze czynności w sprawie prowadzi Policja we współpracy z Kujawsko-Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym.

Wideo

Zdjęcia (7)

{"register":{"columns":[]}}