Pamięci ofiar II wojny światowej
18.09.2016
– Czcimy dzisiaj żołnierzy polskich i amerykańskich, którzy szli na pomoc naszej stolicy we wrześniu 1939 i potem w 1944 roku. Te dwie daty są połączone tragicznym losem narodu polskiego, który wtedy, w czasie II wojny światowej, padł pod ciosami dwóch wielkich potęg - sowieckiej i hitlerowskiej – powiedział, podczas uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Kiełpinie minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
W niedzielę szef MON uczestniczył w nabożeństwie sprawowanym w intencji żołnierzy poległych podczas II wojny światowej oraz w uroczystościach patriotycznych zorganizowanych na Cmentarzu Wojskowym w Kiełpinie w 77. rocznicę bitwy pod Łomiankami.
– Nie byłoby tego dramatycznego starcia, tego historycznego boju pod Łomiankami, gdyby nie sowiecka napaść i cios w plecy. Nigdy za mało przypominania, jak naprawdę wtedy wyglądał układ sił. 17 września 1939 ponad połowa naszej ojczyzny była wolna od najeźdźcy, a nasza armia się broniła. (…) Trzeba przypominać, trzeba powtarzać zawsze i wciąż, że II wojna światowa była wynikiem zmowy dwóch totalitaryzmów i dwóch opętanych totalitaryzmem narodów – mówił minister obrony narodowej na uroczystościach w Kiełpinie.
Minister w swoim wystąpieniu przypomniał także czasy powstania warszawskiego i sytuację, kiedy walczący w stolicy Polacy czekali na pomoc. – Zakazano udzielania pomocy, zakazano lądowania tym lotnikom, którzy lecieli na pomoc Warszawie, by dokonywać zrzutów dla walczących Polaków. Cios w plecy w roku 1939, cios w plecy 1944 i wiele dziesiątków lat sowieckiej okupacji. Aby to się nigdy nie powtórzyło, państwo polskie musi być silne własnymi możliwościami i sojuszami!
– Chcę podziękować – w imieniu rządu RP i swoim własnym, jako ministra obrony – władzom samorządowym Łomianek. Chcę złożyć podziękowania na ręce wszystkich władz samorządowych za to, że kultywują pamięć polskiego oręża, bohaterstwa, determinacji i polskiej ofiary krwi. To dzięki takim uroczystościom, takim rekonstrukcjom, dzięki przywoływaniu pamięci o rzeczywistym przebiegu wydarzeń, Polska powstaje i przypomina sobie, jaką powinna być, jaki jest nasz obowiązek, nasz los i sposób, by raz na zawsze przerwać tę nić martyrologii i przywrócić czasy chwały i potęgi. (…) Jeśli nie będzie wiary i patriotyzmu, to żadne sojusze nic nie dadzą – podkreślał w swoim wystąpieniu szef MON.
Bezpośrednio po nabożeństwie delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze, m.in. przed pomnikiem upamiętniającym polskich żołnierzy poległych w bitwie pod Łomiankami we wrześniu 1939 r. oraz pomnikiem lotników amerykańskich zestrzelonych 18 września 1944 r.
Uroczystość zakończyła defilada grup rekonstrukcyjnych.
Zdjęcia (1)
- Ostatnia modyfikacja:
- 18.09.2016 06:50 administrator gov.pl
- Pierwsza publikacja:
- 18.09.2016 06:50 administrator gov.pl