Potrzeba przewidywalności i stabilności
07.07.2016
Położona na północnej flance NATO Norwegia kładzie specjalny nacisk na potrzebę przewidywalności i stabilności w stosunkach z Rosją. Jest to obszar, na którym interesy NATO-wskie i rosyjskie spotykają się – niosąc konsekwencje dla Norwegii i Norweskich Sił Zbrojnych. Mamy wspólny interes, by zapewnić pokój na Dalekiej Północy. W tym względzie ważne jest powiększenie i utrzymanie na północy w czasie pokoju obecności sił sprzymierzonych. Sprawi to, że panująca sytuacja stanie się bardziej stabilna i łatwiejsza do przewidzenia.
Rosyjska aneksja Krymu i trwająca destabilizacja Wschodniej Ukrainy stanowi pogwałcenie prawa międzynarodowego – samych podstaw struktury bezpieczeństwa zbudowanej na ruinach, jakie pozostawiły dwie wyniszczające kontynent wojny światowe. Rosja modernizuje swoje siły wojskowe rozbudowując systemy uzbrojenia i przenoszenia broni balistycznej. Jej ćwiczenia wojskowe przybierają coraz większe rozmiary, stają się coraz częstsze i są coraz bardziej kompleksowe. Choć nie dostrzegamy w tym momencie zagrożenia militarnego dla Norwegii, sytuacja jest niepewna i nieprzewidywalna.
Na dodatek, wyzwania z południa, przed którymi staje Sojusz, wymagają użycia szerokiego zakresu narzędzi. Stąd też specjalnie ważna jest bliska i skoordynowana współpraca NATO z innymi „aktorami” międzynarodowej sceny politycznej, w szczególności współpraca z Unią Europejską. W konsekwencji znaczy to, że potrzeba odnoszenia się do zagrożeń bezpieczeństwa w pełnej skali 360 stopni jest większa niż kiedykolwiek. Kluczowa jest w tym wypadku polityczno-wojskowa spójność.
Potrzebujemy również zyskać pewność, że Struktura Dowodzenia NATO (NCS) odpowiada zamierzonym celom. Mając to na uwadze, szczyt w Warszawie powinien zainicjować ocenianie struktur dowodzenia pod kątem ich zdolności dostosowania się do coraz większych wymogów, jakie niosą z sobą nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa, przed którymi dziś stajemy.
Podczas szczytu w Walii w roku 2014 rządy i głowy sprzymierzonych państw podjęły zgodną decyzję, że w sytuacji zmienionych warunków bezpieczeństwa wymagane jest na nowo położenie nacisku na odstraszanie przeciwnika i zbiorową obronę. Na szczycie w Warszawie sojusznicy muszą przyjąć zobowiązanie do dalszego, długoterminowego przystosowania się do nowych warunków. Europa i Ameryka Północna muszą wspólnie zademonstrować silną polityczną wolę wspólnego działania dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim sojusznikom.
W ubiegłym miesiącu rząd norweski przedstawił nowy długofalowy plan dla sektora bezpieczeństwa. W dużym skrócie mówi on, że nowe zagrożenia bezpieczeństwa traktujemy poważnie. Będziemy kontynuować nasze inwestowanie w broń o wysokich standardach, taką jak samolot myśliwski F–35 i rozpoczniemy inwestowanie w obronę przeciwlotniczą oraz w nowe łodzie podwodne i patrolowe. Dokonamy zmian w strukturze naszych sił by ponieść stopień ich wytrzymałości i gotowości bojowej.
Aby wzmocnić transatlantycką więź europejscy sojusznicy muszą zademonstrować polityczną wolę zwiększenia w nadchodzącym czasie wydatków na obronę. Norweski budżet obronny wzrósł od roku 2008 i w nadchodzących latach zamierzamy go znacznie powiększyć. Planowane wydatki na obronę w roku 2016 powiększyły się w stosunku do roku 2015 (w ujęciu realnym) o 9,4 procent. Udział PKB w budżecie obronnym wzrósł od 1,4 procenta (w 2015 roku) do przewidywanych 1,53 procent w roku 2016. 25,6 procent budżetu obronnego na rok 2016 planujemy przeznaczyć na inwestycje.
Trudno jest przewidzieć kiedy Norwegia osiągnie docelowy pułap 2 procent PKB, ale kraj nasz traktuje to zobowiązanie jako długofalowe i zamierza je wypełnić. Rząd Norwegii przedstawił właśnie parlamentowi długoterminowy plan, który tworzy podstawę dalszego rozwoju sektora obronnego. Inwestowanie w obronę i we wspólne bezpieczeństwo jest rzeczą niezbędną. Dla Norwegii oznacza to również branie na siebie odpowiedzialności oraz bycie przewidywalnym i wiarygodnym sojusznikiem. Norwegia kładzie również nacisk na potrzebę rozwijania i utrzymywania potencjału, którego siła odpowiada dążeniom narodowym i sojuszniczym.
Wśród priorytetowych zadań i działań służących wzmocnieniu norweskiego potencjału wojskowego znajdują się:
- Poprawa kluczowych zdolności, takich jak zdolność nadzoru i oceny sytuacji ze szczególnym odniesieniem do flanki morskiej w Arktyce i na Dalekiej Północy.
- Pozyskanie i praktyczne zastosowanie nowego myśliwca F–35.
- Bardziej efektywne użycie nowo powstających technologii, z systemami autonomicznymi włącznie.
- Dalszy wkład w bezpieczeństwo międzynarodowe.
- Uczestnictwo w międzynarodowej współpracy nad rozwijaniem zdolności obronnych.
Ine Marie Eriksen Soreide
Minister Obrony Królestwa Norwegii
Materiały
http://www.nato.int/nato_static_fl2014/assets/pictures/2016_06_160614g-mod-bilat-norway/20160614_160614g-001.jpgZdjęcia (1)
- Ostatnia modyfikacja:
- 07.07.2016 16:39 administrator gov.pl
- Pierwsza publikacja:
- 07.07.2016 16:39 administrator gov.pl