Spotkanie wigilijne rodziny wojskowej
17.12.2025
Czas świąteczny to szczególny czas dla rodziny wojskowej, którą tworzą żołnierze, ich rodziny, pracownicy wojska. Rodzinę wojskową tworzą wszyscy, którzy służą na rzecz bezpieczeństwa - mówił podczas spotkania wigilijnego wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.
W środę (17 grudnia br.) w 1 Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie odbyło się spotkanie wigilijne z udziałem wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, kierownictwa resortu obrony oraz kadry kierowniczej SZ RP. W trakcie uroczystości harcerze przekazali na ręce wicepremiera betlejemskie światełko pokoju. Życzenia do kraju w czasie wideokonferencji przesłali także żołnierze Polskich Kontyngentów Wojskowych oraz policjanci pełniący służbę w Kosowie.
Szef MON podkreślił rolę inwestycji w bezpieczeństwo i rozwój Sił Zbrojnych RP. Wicepremier zaznaczył także ważną rolę jako w życiu i służbie żołnierza odgrywa rodzina wojskowa. Zapowiedział budowę kompleksowego systemu wsparcia rodzin wojskowych, który będzie wdrażany niezależnie od rozwiązań ustawowych. Poinformował, że od 1 stycznia wystartuje pilotaż Programu Wsparcia Rodzin Wojskowych, który obejmie żołnierzy, pracowników resortu obrony narodowej i ich rodziny.
Wszystkim bliskim żołnierzy, całej rodzinie wojskowej chcę podziękować za to, że swoich bliskich oddajecie na służbę Ojczyźnie. (…) Chciałbym was też zapewnić, że widzimy to. Dlatego od 1 stycznia tego roku wprowadzamy wsparcie dla rodzin wojskowych w postaci dostępu do miejsc – kultury, sportu, rekreacji, odpoczynku – dla wszystkich tych, którzy służą wojsku i ich najbliższych, także pracowników cywilnych i ich rodzin, żeby mogli korzystać z tego zasobu, którym dysponuje dziś armia - mówił wicepremier Kosiniak – Kamysz
Wicepremier zaznaczył, że bezpieczeństwo państwa pozostaje dziś sprawą fundamentalną. Podkreślił, że w obliczu wojny toczącej się tuż za naszymi granicami rozbudowa i modernizacja Sił Zbrojnych RP nie jest wyborem, lecz koniecznością i jednym z kluczowych priorytetów rządu.
Ten rok, który za chwilę dobiegnie końca, był rokiem ważnego przełomu dla Sił Zbrojnych. To kolejny rekord pod względem wydatków – 4,7% PKB, 186 miliardów złotych. W przyszłym roku już 200 miliardów złotych – największy historycznie budżet na rzecz bezpieczeństwa. (…) Dziękuję żołnierzom wszystkich rodzajów SZ RP za budowę siły naszej armii. Dziękuję za poświęcenie, odważne decyzje i codzienną służbę. Dziękuję pracownikom cywilnym resortu obrony i całemu zespołowi urzędu MON – powiedział wskazał szef MON.
Wicepremier dziękując żołnierzom za służbę podkreślił, że ten profesjonalizm i gotowośc do niesienia pomocy przekładają się na ogromne zaufanie obywateli do żołnierzy Wojska Polskiego.
Jeśli popatrzymy na zaufanie do wojska, to jest ono absolutnie rekordowe w tym roku. Mam zaszczyt, razem z moimi współpracownikami, być w tym czasie w Ministerstwie Obrony Narodowej i kierować jego sprawami, kiedy zaufanie do Wojska Polskiego — dzięki służbie żołnierza polskiego — osiągnęło poziom 94%. Jest to absolutnie historyczny wynik.
To nie bierze się z niczego. To bierze się z operacji „Feniks”, kiedy po powodzi odbudowywaliśmy zniszczone tereny Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Bierze się z operacji „Horyzont”, w ramach której wspólnie z Policją patrolujemy przestrzenie objęte ochroną infrastruktury krytycznej. Bierze się ze wszystkich operacji realizowanych przez Wojsko Polskie — zarówno na terenie naszej Ojczyzny, jak i w ramach działań takich jak „Wschodnia Zorza”, „Bezpieczna Zatoka” czy „Bezpieczne Podlasie”. To także operacje związane z ochroną granicy zachodniej. Wszystko to ma również wymiar sojuszniczy, ponieważ zarówno operacja „Baltic Sentry”, jak i „Eastern Sentry” stanowią element naszej kolektywnej obrony, realizowanej we współdziałaniu z państwami NATO. To są tysiące, dziesiątki tysięcy żołnierzy, którzy każdego dnia angażują się w to, by bezpieczeństwo w naszym państwie było na najwyższym poziomie.
Są to często także działania niemilitarne. Niektórzy mogliby zadać pytanie — i takie pytania były stawiane — czy wojsko nie powinno mieć wyłącznie czasu na przygotowanie i ćwiczenia na poligonach oraz placach przykoszarowych. Oczywiście wojsko ćwiczy. Średnio 60 tysięcy żołnierzy każdego dnia szkoli się — czy to na poligonach, czy na terenach przykoszarowych. Ale każdego dnia wojsko musi również pokazywać, że my wszyscy, zajmujący się bezpieczeństwem, zasługujemy na te 200 miliardów złotych przeznaczanych na budowę siły i bezpieczeństwa. (...) Działania w bezpośrednim kontakcie z mieszkańcami, troska o ich bezpieczeństwo, budują etos państwa polskiego, etos całej Polski. Oczywiście, że tak się dzieje. I w ten sposób zaufanie do wojska rośnie. Dlatego kolejny rok będzie rokiem działań związanych z przygotowaniem do operacji militarnych oraz z polskimi kontyngentami wojskowymi, z których jesteśmy bardzo dumni.