Powrót

Spotkanie ministrów obrony państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie

25.06.2026

- Dzisiejsze spotkanie Grupy Wyszehradzkiej stanowi finał prezydencji węgierskiej. Dla mnie to pierwsze spotkanie od czasu, kiedy jestem ministrem, czyli od 2023 roku. Przez trzy lata tak naprawdę nie było w tej wspólnocie Węgier. Nie podzielały naszych racji i nie dostrzegały zagrożeń ze strony Rosji. Dzisiaj cała Grupa Wyszehradzka widzi to podobnie. Umówiliśmy się na konkretne działania. Pierwsze ustalenie to poparcie dla rozbudowy rurociągów paliwowych z zachodnich Niemiec do Europy Centralnej, do Polski, do państw Grupy Wyszehradzkiej i do państw bałtyckich. To jest dla nas bardzo ważne. Nie wszystkie państwa NATO chcą jeszcze poprzeć to rozwiązanie. Polska i Grupa Wyszehradzka są zdeterminowane, aby jak najszybciej doprowadzić do tego, by NATO jako całość podjęło decyzję o rozbudowie rurociągów paliwowych. Druga kwestia dotyczy mojej propozycji. Ćwiczenia wojskowe odbywające się w każdym z naszych państw będą realizowane z udziałem wszystkich państw Grupy - powiedział wicepremier-minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkaniu ministrów obrony państw V4.

25 czerwca 2026 r. Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier - minister obrony narodowej wziął udział w spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej V4 w Budapeszcie.

25 czerwca, wicepremier-minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczy w oficjalnym spotkaniu ministrów obrony państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) w Budapeszcie. Rozmowy szefów resortów obrony Polski, Czech, Słowacji i Węgier stanowi okazję do dyskusji na temat wyzwań geopolitycznych stojących przed Europą Środkową.

- Omawiamy również kwestię mobilności militarnej. Uważam, że nie ma sensu czekać na regulacje europejskie, które są coraz bliżej. Już dziś w ramach Grupy Wyszehradzkiej powinniśmy podjąć decyzję o ułatwieniu transferu sił zbrojnych i sprzętu wojskowego pomiędzy naszymi państwami. Jeżeli chcemy kolektywnej, czyli wspólnej obrony, musimy być zdolni do szybkiego przemieszczania się. Polska jest tutaj liderem projektu mobilności militarnej. Na koniec kilka spraw bardziej ogólnych, ale nie mniej ważnych. Dzisiaj jesteśmy najbezpieczniejszymi państwami w Europie. Jesteśmy więc miejscem, w którym warto inwestować. Ostatnie dni pokazują, jak ważne były ostatnie tygodnie dla polskiej gospodarki. Wzrost inwestycji przemysłowych jest największy w historii. Nigdy wcześniej nie było takiego zaangażowania i tak dużego napływu środków do polskich zakładów przemysłowych, w tym zakładów zbrojeniowych

- zaznaczył szef MON.

Podczas sesji roboczych ministrowie omówili priorytety poszczególnych państw w strukturach bezpieczeństwa euroatlantyckiego. Tematem dyskusji były też kwestie dotyczące wydatków  obronnych oraz wypracowanie wspólnego stanowiska i oczekiwań wobec nadchodzącego szczytu NATO w Ankarze. Rozmowy służą także zacieśnieniu regionalnej współpracy wojskowo-technicznej.

- Rozmawialiśmy również o programie SAFE. Bardzo podoba się nasz program SAN, czyli system antydronowy. Mówił o tym premier Kaliniak ze Słowacji, wskazując, że jest to także model budowania kolektywnej obrony i wspólnego przemysłu zbrojeniowego. Zaproponowaliśmy bowiem modułową konstrukcję. Dzisiaj program SAN, czyli system antydronowy, budowany jest wspólnie przez Polską Grupę Zbrojeniową, APS i Kongsberg. Są to trzy podmioty: firma państwowa, prywatna firma polska oraz partner norweski. W miejsce Kongsberga, czyli partnera norweskiego, może jednak wejść partner słowacki, czeski lub węgierski. Inaczej takich inwestycji nie będzie. Każde państwo chce mieć inwestycje zbrojeniowe u siebie, na swoim terenie

– zaznaczył szef MON.

>>> GALERIA - Szef MON na spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}