Powrót

Wicepremier W. Kosiniak-Kamysz: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

21.07.2026

- Dzisiaj na Komitecie Bezpieczeństwa podjęliśmy decyzję o zgłoszeniu Polski jako miejsca, w którym powinno być ulokowane centrum zarządzania projektem rozbudowy rurociągów paliwowych na wschód Europy, w tym do Polski, później do państw bałtyckich i na południe do Czech. Centrum budowy tych rurociągów paliwowych, które będą służyły bezpieczeństwu w trakcie pokoju i wojny - powiedział W. Kosiniak-Kamysz po posiedzeniu komitetu ds. bezpieczeństwa.

21 lipca 2026 r. w Warszawie odbyła się konferencja prasowa Władysława Kosiniaka-Kamysza wicepremiera - ministra obrony narodowej po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego. Fot. Krzysztof Niedziela/MON

21 lipca br. w Warszawie odbyła się konferencja prasowa Władysława Kosiniaka-Kamysza wicepremiera, ministra obrony narodowej po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego.

- Duża część naszych obrad była poświęcona sytuacji na Ukrainie. Tym wszystkim, którzy myślą, że nie ma wojny na Ukrainie, że nie należy pomagać, że tam się nic nie dzieje, przytoczę jedne z danych przedstawionych dzisiaj przez szefa Sztabu Generalnego WP, dotyczących liczby potyczek, które zainicjowała Federacja Rosyjska w minionym tylko tygodniu. To dziewięćset cztery potyczki, czyli akcje wywołane przeciwko wojsku ukraińskiemu na linii frontu czy w innym obszarze

- powiedział szef MON.

- Kolejny temat dotyczył prowokacji Federacji Rosyjskiej. Eskalacja wojny hybrydowej, czyli takich działań jak zakłócanie GPS-u, różnego rodzaju akcje dywersyjne, różnego rodzaju prowokacje dronowe, przy których mogą być wykorzystywane również statki powietrzne ukraińskie, zabezpieczone lub przejęte przez Federację Rosyjską w ostatnich tygodniach w wyniku intensywnych działań Ukrainy, niszczenia infrastruktury krytycznej Federacji Rosyjskiej. Te statki powietrzne też są przejmowane. Mogą być użyte w prowokacyjny sposób przez Rosję przeciwko wschodniej flance NATO, przeciwko państwom bałtyckim, Finlandii, Rumunii, ale również przeciwko Polsce. Tutaj wszystkie działania, które prowadzimy w jedności pomiędzy wojskiem, Strażą Graniczną, policją, wszystkie służby specjalne są w tę sprawę zaangażowane. Koordynujemy te działania również z naszymi sojusznikami na wschodniej flance NATO. (…) Kolejny temat to bezpieczeństwo granic. Przypomnę, że nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej. Zapora, którą zmodernizowaliśmy, optoelektronika, czyli systemy, kamery, monitoring, szybkie reagowanie, dywizja, która jest odpowiedzialna za to, współpraca pomiędzy wojskiem i Strażą Graniczną – to wszystko służy uszczelnieniu granicy. (…) Cyberbezpieczeństwo. Narasta akcja dezinformacyjna i agresja wobec obywateli Ukrainy. O tym chciałem bardzo wyraźnie powiedzieć: my sobie z rosyjską propagandą poradzimy i radzimy. Nie poradzimy sobie, jeżeli ta rosyjska propaganda będzie powielana przez Polaków, przez nas samych. Wtedy rodzi się ogromne niebezpieczeństwo. Więc wszystkich uczulam na weryfikację źródeł. Będziemy walczyć z dezinformacją, z fałszywymi informacjami przekazywanymi po to, żeby wzbudzać niepokój, żeby wzbudzać brak zaufania do instytucji państwowych, a teraz najbardziej skierowanymi na takie skłócenie nas z Ukraińcami

- zaznaczył po posiedzeniu wicepremier.

Szef MON odniósł się także do planów przenoszenia części produkcji i serwisowania uzbrojenia do Europy, podkreślając znaczenie budowy niezależnych zdolności obronnych oraz rozwoju produkcji nowoczesnych systemów rakietowych.

- Wszystkie intencje przenoszenia produkcji, na przykład efektorów, czyli rakiet do systemu Patriot, do Europy, na terytorium państw europejskich, są jak najbardziej wskazane. Przypomnę, że Polska, oprócz Niemiec, Holandii i Szwecji, została wskazana jako jedno z czterech państw, w których możliwe jest przeniesienie centrów serwisowych rakiet do systemu Patriot. To jest bardzo ważna inicjatywa, żebyśmy w Europie budowali zdolności do obrony powietrznej i niezależność w produkcji. Tak samo jak niezależność w produkcji dalekiego, precyzyjnego rażenia niskokosztowego. I tutaj umowa na produkcję rakiet Barracuda 500 o zasięgu powyżej dziewięciuset kilometrów

- podkreślił wiceprezes Rady Ministrów.

Wideo

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}