Powrót

Wicepremier W. Kosiniak-Kamysz: Stany Zjednoczone pozytywnie odnoszą się do propozycji utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce

18.06.2026

- Miałem okazję rozmawiać dzisiaj z sekretarzem wojny, z Petem Hegsethem, szefem Pentagonu ze Stanów Zjednoczonych. Rozmawialiśmy o współdziałaniu, o kolektywnej obronie, o sprawach związanych z bezpieczeństwem Polski i współpracą ze Stanami Zjednoczonymi. Otrzymałem również oficjalną odpowiedź na mój list z 29 maja, zgłaszający gotowość Polski do utworzenia na naszym terytorium stałej bazy wojsk amerykańskich. Miło mi jest poinformować, że sekretarz wojny wraz z całym swoim zespołem oraz Stany Zjednoczone pozytywnie odnoszą się do propozycji Polski dotyczącej utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium naszej ojczyzny - podkreślił wicepremier W. Kosiniak-Kamysz w Brukseli.

18 czerwca 2026 r., wicepremier - minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli oraz wydarzeniach towarzyszących. Fot. plut. Wojciech Król/MON

W czwartek, 18 czerwca 2026 roku, wicepremier-minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przebywał z oficjalną wizytą w Brukseli, gdzie uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO oraz szeregu wydarzeń towarzyszących w Kwaterze Głównej Sojuszu. 

- Stała obecność wojsk amerykańskich to cel, o który zabiegały wcześniejsze rządy. Zabiegaliśmy o to od wielu lat. Pracowaliśmy nad tym przez kolejne etapy. Na pewno wydarzenia sprzed miesiąca, kiedy rotacja wojsk została wstrzymana do Europy, sprawiły, że następuje również wyraźne zwrócenie uwagi na modelowych sojuszników. O tym dzisiaj w otwartej części naszego spotkania mówił sekretarz wojny, podkreślając, że ci, którzy spełniają warunki - a w tej odpowiedzi jest to właśnie zaznaczone - są traktowani priorytetowo. Polska wydaje 5 proc. PKB na obronność. Polska popiera strategię i koncepcję NATO 3.0. Polska jest zaangażowana w sojuszniczą, kolektywną obronę na wschodniej flance NATO. Polska buduje zabezpieczenie wschodniej granicy Europy i wschodniej granicy NATO poprzez Tarczę Wschód, która została wpisana do europejskich dokumentów jako strategiczna inwestycja na rzecz obrony i bezpieczeństwa

- podkreślił szef MON.

Główna część obrad rozpoczęła się od posiedzenia Nuclear Planning Group (Grupy Planowania Nuklearnego – najwyższego organu NATO ds. polityki jądrowej). Następnie ministrowie obrony wzięli udział w sesji Rady Północnoatlantyckiej (NAC), która stanowiła platformę dyskusji o realizacji planów obronnych NATO. Wśród głównych tematów rozmów znalazły się przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze, kwestie budżetów obronnych państw sojuszniczych, rozwój współpracy między armiami, mobilność militarna oraz projekty infrastrukturalne wzmacniające bezpieczeństwo regionu.

- Grupa Planowania Nuklearnego, w której uczestniczy Polska, spotkała się i NATO podjęło decyzję o rozwijaniu zdolności do odstraszania nuklearnego. To jest odpowiedź na rozwijanie tych zdolności przez Federację Rosyjską. To ważna decyzja. Przez wiele miesięcy, a nawet lat była ona dyskutowana, a dzisiaj mamy pierwsze od dwudziestu lat tak jasne stanowisko, które mówi o rozwijaniu tych zdolności. To także zaangażowanie Stanów Zjednoczonych, ale i wszystkich państw uczestniczących w Grupie Planowania Nuklearnego

- powiedział po posiedzeniu wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.

- Nasze zaangażowanie w wypełnianie planów operacyjnych, udział w różnego rodzaju misjach, sojusznicza obrona, Eastern Shield, a także operacje Eastern Sentry i Baltic Sentry, w których bierzemy udział, pokazują, że Polska jest dzisiaj filarem Sojuszu w Europie. Nie ma tak naprawdę obrony państw na wschodniej flance NATO bez zaangażowania Polski. To daje nam wiele zdolności, rozwija nasze umiejętności, ale też powoduje, że ponosimy jeszcze większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo państwa polskiego i naszych sąsiadów. Sojusz bardzo na nas liczy. Kwatera Główna NATO również liczy na to, że Polska będzie dalej rozwijać swoje zdolności. Zapewniłem o pełnym wykorzystaniu przez Polskę mechanizmu SAFE. Przedstawiłem też raport dotyczący systemów, które Polska nabywa w ramach tej procedury. Są one odpowiedzią na wezwanie Stanów Zjednoczonych, aby Europa robiła więcej i brała większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo

- dodał szef MON.

Popołudniowa część wizyty wicepremiera w Brukseli obejmowała agendę spotkań bilateralnych. Szef polskiego resortu obrony przeprowadził rozmowy z ministrem obrony Łotwy Raivisem Melnisem oraz ministrem obrony Szwecji Pålem Jonsonem. Konsultacje dotyczyły między innymi koordynacji działań obronnych na wschodniej flance oraz wspólnych przedsięwzięć szkoleniowych.

– Miałem okazję rozmawiać dziś również z ministrem obrony Szwecji. To minister, z którym spotykam się regularnie. Mamy wiele wspólnych tematów, właśnie w ramach programu Orka. Rozmawialiśmy o wspólnych zakupach, ale też finalizujemy projekt Orka. Umowa między rządami została podpisana w grudniu ubiegłego roku. Rząd podjął decyzję o wyborze Szwecji jako partnera i państwa, które dostarczy nam trzy okręty podwodne, a w czasie ich produkcji zapewni również okręt zastępczy, tzw. gap filler, który dotrze do nas już w przyszłym roku. Jesteśmy na finiszu rozmów pomiędzy przemysłami zbrojeniowymi

– zaznaczył szef MON.

>>> GALERIA - Szef MON w Brukseli

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}