PAA na Europejskim Kongresie Gospodarczym
23.04.2026
Jesteśmy na końcowym etapie analizy dokumentacji pod kątem formalno-prawnym - mówił Andrzej Głowacki, Prezes Państwowej Agencji Atomistyki podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Andrzej Głowacki wziął udział w panelu „Energetyka jądrowa”. Przypomniał w jego trakcie, że 31 marca spółka Polskie Elektrownie Jądrowe złożyła do Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o wydanie zezwolenia na budowę elektrowni jądrowej w Gminie Choczewo. Dokumentacja ta liczy w sumie ok. 40 tys. stron, z czego część w języku angielskim, jako dodatek do wersji polskiej. Do wniosku załączonych zostało blisko sto różnego rodzaju dokumentów. Wszystkie one wymagają analizy pod kątem formalno-prawnym.
– Wniosek o zezwolenie na budowę elektrowni jądrowej to rozbudowana i złożona dokumentacja. Zanim przejdziemy do merytorycznej oceny, musimy zweryfikować, czy zawiera on wszystkie elementy wymagane przez prawo – podkreślał Andrzej Głowacki. Prezes PAA dodawał, że eksperci koncentrują się przede wszystkim na zakończeniu tego właśnie etapu.
Dopiero po zakończeniu oceny formalno-prawnej nastąpi przejście do dalszej części wieloetapowej oceny merytorycznej wniosku. Eksperci PAA będą szczegółowo badać dokumentację pod kątem bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej oraz jej zgodności z przepisami i normami. Mają na to 24 miesiące. Procedura może jednak ulec wydłużeniu, jeśli okaże się, że potrzebne będą ewentualne uzupełnienia brakujących dokumentów, czy też dodatkowe wyjaśniania.
– Będziemy o wszystkim informować na bieżąco – mówił Andrzej Głowacki.
Zezwolenie na budowę elektrowni jądrowej może zostać wydane dopiero, gdy weryfikacja dokumentów potwierdzi, że spełnione zostały wszystkie wymagane prawem warunki wykonywania działalności związanej z narażeniem na promieniowanie jonizujące.
Podczas dyskusji pojawił się również wątek ewentualnego pojawienia się kolejnych wniosków. Zapytany w tym kontekście o kwestie kadr, Prezes PAA wskazał, że aktualnie eksperci koncentrują się przede wszystkim na wniosku, który został złożony.
Andrzej Głowacki podkreślił, że pod względem kadrowym i kompetencyjnym agencja przygotowuje się do realizacji zadań wynikających z Programu polskiej energetyki jądrowej od dawna. Cały czas trwają nabory. Ewentualne pojawienie się w tej chwili kolejnych wniosków wymagałoby dodatkowego wzmocnienia dozoru jądrowego nie tylko pod względem kadrowym, ale też finansowym.